Do zdarzenia doszło około godziny 16 w rejonie niedawno otwartego tunelu dla pieszych i rowerzystów, który połączył ulice Wiejską i Wały Jagiellońskie. Jak wynika z ustaleń policjantów, dwóch piętnastolatków poruszało się wspólnie na jednej hulajnodze elektrycznej.
W pewnym momencie, podczas próby przejechania przez przejście dla pieszych przy ulicy Ptasiej, hulajnoga zderzyła się z około 50-letnią kobietą jadącą na rowerze. Rowerzystka została poszkodowana i przewieziono ją do szpitala.
Policja przypomina, że zarówno rowerzyści, jak i osoby korzystające z hulajnóg elektrycznych nie mogą przejeżdżać przez zwykłe przejście dla pieszych. Aby legalnie pokonać jezdnię w takim miejscu, należy zejść z jednośladu i przeprowadzić go na drugą stronę.
W tym przypadku doszło również do innego naruszenia przepisów. Na hulajnodze elektrycznej może znajdować się wyłącznie jedna osoba. Przewożenie pasażera jest zabronione.
Według wstępnych ustaleń policjantów odpowiedzialność za doprowadzenie do zdarzenia ponoszą zarówno nastolatkowie jadący hulajnogą, jak i kierująca rowerem. Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności, które mają dokładnie wyjaśnić przebieg kolizji.
Ostateczna kwalifikacja zdarzenia będzie zależała między innymi od obrażeń odniesionych przez rowerzystkę. W zależności od ich rodzaju i rozmiaru sprawa może zostać zakwalifikowana jako kolizja albo wypadek.
Hulajnogi coraz większym problemem w Oleśnicy?
Wtorkowe zdarzenie wpisuje się w szerszy problem, który coraz częściej można zauważyć na ulicach Oleśnicy. Nagminnie widać młodzież poruszającą się na hulajnogach elektrycznych z dużą prędkością, często bez kasków i w parach na jednym pojeździe.
Takie zachowanie stwarza zagrożenie nie tylko dla samych użytkowników hulajnóg, ale również dla pieszych, rowerzystów i innych uczestników ruchu. Szczególnie niebezpieczne mogą być miejsca, w których krzyżują się drogi pieszych, rowerzystów i użytkowników urządzeń transportu osobistego.
Jazda we dwoje na jednej hulajnodze dodatkowo ogranicza możliwość szybkiego i bezpiecznego reagowania na przeszkody. Duża prędkość zwiększa natomiast ryzyko poważnych obrażeń w przypadku zderzenia lub upadku.
Problem staje się coraz bardziej widoczny w mieście. Warto więc przypominać, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką, a korzystanie z niej wiąże się z konkretnymi obowiązkami i zasadami bezpieczeństwa. Ich lekceważenie może w jednej chwili doprowadzić do zdarzenia, którego konsekwencje będą znacznie poważniejsze niż mandat czy upomnienie.
