Wycięcie okazałego jesionu rosnącego na skwerze przy ul. Kopernika w Oleśnicy wywołało pytania o zasadność tej decyzji. Do sprawy odniósł się radny Paweł Bielański, który najpierw napsia o wycince CZYTAJ TUTAJ, a teraz zwrócił uwagę, że drzewo spełniało kryteria umożliwiające objęcie go ochroną jako pomnik przyrody.
Jak wskazuje radny, zgodnie z obowiązującymi kryteriami jesion wyniosły (Fraxinus excelsior) może zostać uznany za pomnik przyrody, jeśli obwód jego pnia mierzony na wysokości 130 cm od ziemi wynosi co najmniej 250 cm. Z dokumentacji dendrologicznej przygotowanej na potrzeby realizowanej inwestycji drogowej wynika, że wycięte drzewo miało obwód 258 cm, a przy podstawie pnia – na wysokości 5 cm – aż 298 cm.
– Jesion spełniał wymagania i mógł zostać objęty ochroną pomnikową – podkreśla Paweł Bielański.
W opracowanej dla inwestycji inwentaryzacji dendrologicznej drzewo oznaczono numerem 42. Jak zauważa radny, zarówno w części opisowej, jak i graficznej dokumentacji nie zostało ono wskazane jako przeznaczone do usunięcia. Na mapach oznaczono je symbolem istniejącego drzewa, a w tabeli nie pojawiła się adnotacja „do wycinki”.
Mimo to jesion został usunięty.
– Drzewo z jakiegoś powodu zostało jednak wycięte. Jaki był powód wycinki? Nie wiem – zaznacza radny.
Zdaniem Pawła Bielańskiego, gdyby drzewo wcześniej zostało objęte ochroną pomnikową, prawdopodobnie udałoby się je zachować. W jego ocenie zabrakło działań zmierzających do zabezpieczenia jednego z najokazalszych drzew w tej części miasta.
W związku z pojawiającymi się wątpliwościami radny skierował do władz miasta oficjalne zapytanie, w którym zwrócił się o udostępnienie dokumentów oraz decyzji administracyjnych związanych z wycinką jesionu.
