Mieszkańcy od miesięcy alarmują o fatalnym stanie dróg powiatowych, ale ich zgłoszenia trafiają w próżnię. Zarośnięte pobocza, głębokie ubytki w nawierzchni i realne zagrożenie dla pieszych – zwłaszcza matek z małymi dziećmi – zmusiły Sołtysa i Radę Sołecką do publicznego apelu.
W otwartym liście skierowanym do Powiatowego Zarządu Dróg w Oleśnicy przedstawiciele sołectwa podkreślają, że problem dotyczy trzech kluczowych odcinków:
- Strzałkowa – Gorzesław,
- Gorzesław Wieś – Gorzesław Osiedle,
- Gorzesław Wieś – skrzyżowanie z drogą na Wabienice-Bierutów.
Najgorzej jest na odcinku Gorzesław Osiedle – Gorzesław Wieś. Tam mieszkańcy, w tym matki pchające wózki dziecięce, są zmuszeni poruszać się wąskim, nierównym poboczem. Zarośnięta trawa ogranicza widoczność, a przejeżdżające samochody wyrzucają spod kół kamienie i kruszywo, co stwarza realne niebezpieczeństwo.
„Prowadzenie wózka dziecięcego po takim poboczu jest bardzo utrudnione, a miejscami wręcz niebezpieczne” – piszą przedstawiciele sołectwa.
Mimo licznych pism, zgłoszeń i interwencji Zarząd Dróg do tej pory nie wykonał koszenia poboczy ani naprawy ubytków. Sołtys podkreśla, że nie jest zarządcą dróg, ale ma obowiązek reprezentować interesy mieszkańców.
„Robimy to regularnie i będziemy robić nadal. Jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że nasze prośby trafiają w próżnię” – czytamy w apelu.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że z każdym miesiącem dziury w jezdni są coraz większe, a zarośnięte pobocza dodatkowo utrudniają bezpieczne mijanie pojazdów.
Sołtys i Rada Sołecka apelują teraz do mieszkańców o wsparcie.
