Nie żyje 11-letnia dziewczynka, która 7 czerwca rano wypadła z okna trzeciego piętra jednego z bloków w Twardogórze. Mimo początkowo stabilnego stanu, dziecko zmarło w szpitalu.
Do dramatu doszło około godziny 6. Sąsiadka zobaczyła na trawniku leżącą dziewczynkę, która wypadła z okna na trzecim piętrze.
– Dziewczynka miała zadrapania i obrażenia kończyn dolnych. Była przytomna i kontaktowa. Natychmiast wezwano karetkę pogotowia, która przetransportowała ją do szpitala – informowała wówczas mł. asp. Karolina Walczak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy.
Dziewczynka przewlekle chorowała i w momencie zdarzenia pozostawała pod opieką babci. Dziś Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy potwierdziła, że dziecko zmarło w szpitalu w wyniku obrażeń doznanych w upadku.
Śledczy badają okoliczności tragedii. Na obecnym etapie wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek.
