Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 11:32
Reklama
Reklama

Co z petycją w sprawie powiększenia Parku Książąt Oleśnickich lub utworzenia nowego parku?

Nic z tego pomysłu nie wyjdzie...
Co z petycją w sprawie powiększenia Parku Książąt Oleśnickich lub utworzenia nowego parku?

Autor: Wiesław Mazurkiewicz

Wiesław Mazurkiewicz, autor i pełnomocnik społecznej petycji w sprawie ochrony i powiększenia terenów zielonych w rejonie ul. Kruczej (Park Książąt Oleśnickich lub nowy park miejski), poinformował mieszkańców o braku jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony burmistrza Oleśnicy oraz o niekorzystnym - w jego ocenie - dla inicjatywy potraktowaniu dokumentu przez urząd.

Petycja, zebrana dzięki oddolnej akcji mieszkańców i podpisana przez liczne osoby, domagała się formalnego włączenia zdegradowanego, ale cennego przyrodniczo terenu w obręb parku miejskiego – co definitywnie wykluczyłoby w przyszłości jakąkolwiek zabudowę mieszkaniową lub komercyjną w tym miejscu. Wśród argumentów wskazywano m.in. największe w Oleśnicy skupisko czarnej olchy, obecność kanalizacji i zabezpieczonego dojazdu, ale także liczne meliny, wysypiska śmieci i brak pielęgnacji terenu.

Jak informuje Wiesław Mazurkiewicz: „Nie mam dobrych wiadomości. Burmistrz nie odpowiedział. Petycja nie trafiła do Komisji Skarg i Petycji Rady Miasta – jak wszystkie poprzednie – tylko została przekazana bezpośrednio do Naczelnika Wydziału Architektury, Budownictwa i Inwestycji.”

W odpowiedzi urzędu (podpisanej przez naczelnika) Mazurkiewicz zwraca uwagę na kilka kwestii:

  • błędne określenie dominującego gatunku drzewa w analizowanym terenie,
  • odniesienie do wcześniejszej petycji dotyczącej Parku nad Stawami (która została zrealizowana w 2025 r. po pozytywnym przegłosowaniu przez radnych),
  • brak woli nadania terenowi statusu parku miejskiego, co – zdaniem autora petycji – ma chronić zieleń przed przyszłą zabudową („do budowaniem apartamentów przy promenadzie”).

„Najważniejszy jest status prawny. Zmieniają się władze, priorytety i wizje rozwoju miasta. Ustanowienie parku prawnie wykluczyłoby jakąkolwiek zabudowę w przyszłości” – komentuje Wiesław Mazurkiewicz.

Zdaniem pełnomocnika petycji obecne potraktowanie inicjatywy (przekazanie do wydziału architektury zamiast do rady i komisji petycji) miało charakter wyjątkowo nieprzychylny. Podkreśla przy tym podziękowania dla mieszkańców za podpisy i troskę o zieleń, a także ironiczną refleksję: „Może przed wyborami decydenci sobie o tej petycji przypomną i zostanie zrealizowana jako już ich inicjatywa – tak jak to było z Parkiem nad Stawami.”

Sprawa budzi emocje wśród części mieszkańców i radnych opozycji – zwłaszcza w kontekście ostatnich lat, gdy Oleśnica intensywnie zabudowuje kolejne tereny zielone i rekreacyjne (m.in. okolice Podzamcza, nowe osiedla przy ul. Wrocławskiej). Brak procedowania petycji w radzie miasta oznacza, że nie będzie publicznej dyskusji, debaty ani głosowania nad zasadnością wniosku.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic