Dziś rozpoczął się drugi etap przebudowy ulicy Kopernika, a zmiany w organizacji ruchu wprowadzono w sposób, który wywołał ogromne oburzenie kierowców.
W ramach inwestycji powstają zatoki parkingowe, nowy chodnik oraz ścieżka rowerowa. Jak zapowiadano, ruch kołowy na odcinku objętym robotami miał zostać całkowicie zamknięty od strony ulicy Wojska Polskiego, a jednocześnie drogowcy mieli otworzyć przejezdność od strony Spalic, by umożliwić objazd.
Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.
Już od rana na ulicy trwa frezowanie nawierzchni i wycinka drzew. Kierowcy, którzy wjechali od strony Wojska Polskiego, napotkali blokadę. Niestety, odcinek od strony Spalic – który według zapowiedzi miał być już przejezdny – nadal jest placem budowy. Efekt? Kierowcy zostali zmuszeni do jazdy po remontowanym odcinku, tuż obok pracujących ciężkich maszyn budowlanych.
– To koszmar i ogromne zagrożenie – alarmują czytelnicy portalu olesnica24.com, którzy utknęli rano w tym drogowym chaosie. Nadesłali nam zdęcia obrazujące problem.
Wielu kierowców podkreśla, że jazda po świeżo przygotowanym, ale jeszcze nieotwartym odcinku, w bezpośrednim sąsiedztwie koparek i ciężarówek, jest skrajnie niebezpieczna.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy drogowcy w pełni wdrożą zapowiadaną organizację ruchu i udostępnią objazd. Inwestycja trwa, a mieszkańcy i kierowcy apelują o szybką korektę tymczasowej organizacji ruchu, tak aby nie narażać bezpieczeństwa.
