Wczoraj sala widowiskowa Miejskiego Ośrodka Kultury i Sztuki w Oleśnicy pękała w szwach za sprawą legendarnego Kabaretu hrAbi oraz występującego z nim gościnnie Wojtka Kamińskiego, którzy zaprezentowali oleśnickiej publiczności swój najnowszy program „Być facetem”.
Artyści z właściwym sobie wdziękiem i przymrużeniem oka wzięli na warsztat współczesną męskość. Błyskotliwe skecze i mnóstwo dystansu przypomniały wszystkim obecnym, że najlepszą receptą na codzienne wyzwania jest po prostu szczery śmiech.
Nowa konwencja i wyjątkowy gest
Widzowie szybko zauważyli, że kabaret odświeżył nieco formułę swoich występów. Niezwykle poruszającym akcentem była symboliczna czerwona róża umieszczona na fortepianie, przypominająca o obecności Joanny Kołaczkowskiej.
Nie zabrakło jednak tego, z czego hrAbi słynie najbardziej – znakomitych, spontanicznych interakcji z widownią. Tradycją jest zapraszanie obecnych na sali do wspólnego występu na scenie. Bezapelacyjnym hitem wieczoru okazał się skecz o Jamesie Bondzie. Wywołany z widowni mężczyzna wykazuje się niesamowitym talentem – jego paszczowe naśladowanie efektów dźwiękowych doprowadziło salę do kaskad śmiechu!
Oleśnicka publiczność nie chciała wypuścić artystów ze sceny. Występ zakończył się długa owacją na stojąco, a kabaret musiał bisować aż trzykrotnie.