Zawodnicy klubu pływackiego Torpeda Oleśnica rozbili bank podczas minionego weekendu (23–24 października 2026 r.). Reprezentanci klubu rządzili na basenach w całej Polsce, zgarniając aż 22 krążki na czterech różnych obiektach!
Nasi pływacy udowodnili, że nie mają sobie równych. Rozproszeni po kraju – od Rybnika, przez Poznań i Legnicę, aż po Krotoszyn – walczyli z czasem i rywalami, wracając do domu z imponującym dorobkiem 9 złotych, 7 srebrnych i 6 brązowych medali!
Rybnik wodnym królestwem Torpedy
Najstarsza kadra klubu udała się do Rybnika i... zmiażdżyła rywali. Prawdziwym potworem prędkości okazał się Arkadiusz Żyszkiewicz, który wywalczył aż trzy złote medale (na 50 m i 100 m stylem dowolnym oraz 100 m stylem zmiennym). Kroku dotrzymywał mu Kajetan Zawadzki, dwukrotny złoty medalista w stylu grzbietowym (na 50 m i 100 m). Do kolekcji dołączył Sergiej Pigulevskyi, zdobywając srebro na 50 m stylem dowolnym.
To jednak nie wszystko! Męska sztafeta Torpedy w składzie: Kajetan Zawadzki, Sergiej Pigulevskyi, Arkadiusz Żyszkiewicz i Oskar Olkowski nie dała szans nikomu, zgarniając złoto zarówno na dystansie 4x50 m stylem zmiennym, jak i 4x100 m stylem dowolnym.
Deszcz medali w Poznaniu, Legnicy i Krotoszynie
Poznań zapłonął po występie Jakuba Jankowskiego, który wyciągnął z wody pełny zestaw krążków: złoto (50 m motylkowym), dwa srebra (50 m klasycznym i dowolnym) oraz brąz (50 m grzbietowym).
W Legnicy świetnie zaprezentowali się pozostali reprezentanci Oleśnicy. Daniel Puchała wywalczył srebro (100 m grzbietowym) i brąz (100 m dowolnym), a Igor Borowski dołożył cenne srebro na 100 m stylem klasycznym. W barwach klubu walczyli tam również Iga Jamkowy, Hanna Puchała i Hubert Dziura.
Z kolei w Krotoszynie młoda kadra Torpedy udowodniła, że rośnie nam niesamowite pokolenie sportowców. Złoty medal wywalczyła Anastazja Tolkaciov, srebro dorzucili Tymoteusz Tolkaciov i Ksawery Skoneczny, a brązowe medale powędrowały do Heleny Szydłowskiej, Kuby Głowackiego, Amelii Kowal i Antka Rogalińskiego. W zawodach startował także Kuba Głowacki i pozostali członkowie silnej ekipy.
