Prokuratura Rejonowa w Kępnie prowadzi śledztwo w sprawie zorganizowanego procederu wyłudzania paliwa. Funkcjonariusze policji zatrzymali dwóch mieszkańców gminy Syców – 41-latka i 30-latka – podejrzanych o udział w przestępstwie na szkodę jednej ze spółek transportowych.
Zarzuty usłyszał już były dyrektor ds. transportu tej spółki. Jak ustalono, w okresie od 1 sierpnia 2025 r. do 31 sierpnia 2026 r. uczynił sobie z nielegalnego procederu stałe źródło dochodu. Spółka poniosła straty przekraczające 628 tys. zł.
Podejrzany działał wspólnie i w porozumieniu z drugą osobą. Wykorzystując stanowisko dyrektora oraz dostęp do systemu kart paliwowych, bez wiedzy i zgody właścicieli firmy wyrabiał dodatkowe karty przypisane do autentycznych pojazdów spółki. 30-latek masowo tankował paliwo do wielkogabarytowych zbiorników typu „mauser”, podczas gdy pojazdy, na które wystawione były karty, znajdowały się w zupełnie innych, odległych lokalizacjach.
Aby ukryć przestępstwo, dyrektor fałszował dane w wewnętrznym systemie firmy, zmieniając oznaczenia pojazdów. Skradziony olej napędowy był następnie odsprzedawany nieustalonym osobom.
Skala procederu była znaczna. 30-latek dokonał 3956 tankowań, w wyniku których wyłudził co najmniej 102 905,12 litrów oleju napędowego o wartości 628 251,12 zł.
Zarzucany czyn zagrożony jest karą do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd, podzielając argumenty prokuratury, zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Postępowanie pozostaje w toku.
