Do aktu wandalizmu doszło w parkowej altance w Goszczu. Miejsce, przygotowane z myślą o mieszkańcach i wspólnych spotkaniach, zostało poważnie zdemolowane.
Jak informuje Sołectwo Goszcz, zniszczono m.in. filiżanki i firanki, poprzewracano wyposażenie oraz nie uszanowano stołu, ławek i książek znajdujących się w altance.
„Żadne słowa nie opiszą naszego smutku, kiedy dziś rano zobaczyliśmy naszą parkową altankę powywracaną do góry nogami” – napisało Sołectwo Goszcz.
Altanka miała być miejscem spotkań, odpoczynku, rozmów, poezji i wspólnego spędzania czasu. Jej twórcy podkreślają, że powstała z myślą o wszystkich mieszkańcach.
„To miejsce tworzyliśmy z myślą o Was – o spotkaniach, odpoczynku, rozmowach, poezji i zwykłym byciu razem” – czytamy w komunikacie.
Zdaniem sołectwa zniszczenia nie były przypadkowe. Autorzy apelu podkreślają, że za dewastacją stoją ludzie, którzy nie uszanowali wspólnej przestrzeni.
„To nie stało się samo. Zrobili to ludzie” – zaznaczono.
Mieszkańcy zapowiadają, że nie zamierzają pozostawić sprawy bez reakcji. Sołectwo rozpoczęło akcję „STOP WANDALOM! STOP NISZCZENIU WSPÓLNEGO DOBRA!” i apeluje do osób, które mogły widzieć coś podejrzanego lub posiadają informacje dotyczące zdarzenia, o kontakt.
„Chcemy walczyć nie z ludźmi, ale z zachowaniem, które niszczy to, co wspólnie budujemy” – podkreśla Sołectwo Goszcz.
Celem jest ustalenie osób odpowiedzialnych za zniszczenia i wyciągnięcie wobec nich konsekwencji. Sołectwo zwraca się więc do mieszkańców o czujność i niepozostawanie obojętnym na akty wandalizmu.
„Może razem uda nam się zatrzymać tych, którzy niszczą, zanim zniszczą coś kolejnego” – apelują przedstawiciele sołectwa.
Na zakończenie komunikatu pada mocne przesłanie:
„Bo ta altanka nie jest niczyja. Ona jest NASZA. Nie pozwolimy, żeby wandalizm stał się normą”.
Sołectwo zachęca mieszkańców do wspólnego dbania o przestrzeń, która ma służyć całej lokalnej społeczności.
