Z ustaleń wynika, że wcześniej był on w stanie upojenia alkoholowego i odmówił pomocy medycznej oraz transportu do szpitala.. Zgodnie z procedurami miał do tego prawo.
Po pewnym czasie ponownie wezwano pogotowie, jednak na miejscu stwierdzono już zgon.
Sprawą zajmuje się prokuratura. Jak poinformowała portal olesnica24.com prokurator rejonowa Beata Ciesielska, badane są zarówno przyczyny śmierci, jak i przebieg wcześniejszej interwencji.
