Każdy, kto w Oleśnicy i powiecie oleśnickim interesuje się sportem, znał Anettę Adamczuk. Absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego, wieloletni pedagog, przez 23 lata była dyplomowanym sędzią piłkarskim. Miała uprawnienia do sędziowania również zawodów w tenisie stołowym i siatkówce. Poza sportem miała także inne pasje, niezwiązane z wyuczoną profesją - m.in. malowała.
Była znanym, cenionym i bardzo lubianym nauczycielem. Pracowała w I Liceum Ogólnoksztacącym w Oleśnicy. Niedawno cała szkoła, samorządowcy i mieszkańcy tańczyli na Placu Zwycięstwa poloneza, którego od lat przygotowywała i koordynowała.
Zmarła wczoraj wieczorem w szpitalu w Oleśnicy, w wyniku powikłań po nieszczęśliwym wypadku. Miała 61 lat.

