Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy na odcinku z ograniczeniem do 120 km/h zarejestrowali pojazd jadący z prędkością 236 km/h. To aż 116 km/h za dużo.
Kierujący luksusowym brytyjskim supersamochodem to obywatel Niemiec. Mundurowi natychmiast przerwali brawurową jazdę. W konsekwencji mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktów karnych.
To kolejny przypadek rażącego ignorowania przepisów na dolnośląskich drogach. Policjanci podkreślają, że agresywna i niebezpieczna jazda wciąż stanowi jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.
„Dbamy o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Każdego dnia reagujemy na takie zachowania” – mówią funkcjonariusze z drogówki, apelując jednocześnie o rozsądek i przestrzeganie ograniczeń prędkości zarówno w obszarze zabudowanym, jak i na ekspresówkach.
Czy 2500 złotych i 15 punktów wystarczy, żeby takie osoby zapamiętały lekcję? Kierowcy najwyraźniej wciąż testują granice – policja zapowiada, że będzie reagować równie stanowczo.
