Policyjna czujność nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru – przekonuje kolejny przypadek z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy. Funkcjonariusz wydziału kryminalnego, robiąc codzienne zakupy, rozpoznał 41-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież specjalistycznego kolektora kodów kreskowych z jednego z dyskontów spożywczych w mieście. Natychmiastowa reakcja policjanta pozwoliła na szybkie zatrzymanie sprawcy i odzyskanie skradzionego sprzętu wartego 2400 zł.
Do kradzieży doszło w jednym z marketów na terenie Oleśnicy. 41-latek, wykorzystując nieuwagę pracownika zajętego obsługą klientów, zabrał przenośne urządzenie do skanowania towarów – niezbędne w codziennej pracy personelu. Mężczyzna próbował utrudnić identyfikację: założył kaptur i okulary. Mimo kamuflażu, monitoring sklepu nagrał cały incydent.
Po zgłoszeniu kradzieży kryminalni zabezpieczyli nagrania i na ich podstawie ustalili tożsamość podejrzanego. Poszukiwania nie trwały długo – kluczowy moment nastąpił przypadkowo. Funkcjonariusz prowadzący sprawę, będąc już po służbie, zauważył 41-latka w tym samym sklepie, w którym robił zakupy. Natychmiast podszedł do mężczyzny, wylegitymował się służbowo i poinformował o zatrzymaniu w związku z kradzieżą. Jednocześnie powiadomił dyżurnego – na miejsce przyjechali koledzy z wydziału operacyjnego.
W trakcie przeszukania mieszkania zatrzymanego policjanci odnaleźli skradziony kolektor – sprzęt w całości wrócił do właściciela sklepu.
Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży cudzej rzeczy ruchomej (art. 278 § 1 Kodeksu karnego). Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. O ostatecznym wymiarze kary zdecyduje sąd.
„Ten przypadek pokazuje, że policyjna służba to nie tylko godziny w mundurze – to postawa i gotowość do działania 24 godziny na dobę” – komentują funkcjonariusze oleśnickiej komendy.














