Rozbieranie w Bierutowie

  • 02.06.2020, 17:16
  • Źródło: Fb Piiotr Sawicki burmistrz Bierutowa
Rozbieranie w Bierutowie fot. arch. Piotra Sawickiego
O planach tych rozbiórek poinformowała "Panorama Oleśnicka". Dzisiaj napisał o nich Piotr Sawicki, burmistrz Bierutowa (powiat oleśnicki):

"Młyn i były Bieramot - ruiny, które nie tylko szpecą Bierutów ale stanowią realne zagrożenie.

Dziś nastąpiło długo oczekiwane przekazanie placu robót i rozpoczęcie prac przy częściowej rozbiórce ruin bierutowskiego młyna. To dzień, na który bardzo czekałem, ponieważ stan obiektu jest dziś krytyczny i w każdej chwili grozi katastrofa budowlaną. Każdy silniejszy powiew wiatru powodował u mnie w ostatnich miesiącach obawę, że katastrofa nastąpi, powodując straty i szkody, których skalę trudno sobie nawet wyobrazić.

Budynek młyna, po wieloletniej dewastacji i zeszłorocznym pożarze, który dopełnił dzieła zniszczenia, przedstawia się dziś strasznie i poza oczywistym zagrożeniem jakie stwarza jest też antywizytówką naszego miasta, zwłaszcza, że jest umiejscowiony przy przelotowej drodze wojewódzkiej.

Czas jaki upłynął od jego bezpowrotnego zniszczenia w pożarze do dziś to okres, w którym wykonaliśmy ekspertyzę budowlaną, która jednoznacznie stwierdziła, że występuje zagrożenie katastrofą. Na jej podstawie dostaliśmy nakaz rozbiórki w uzgodnieniu z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, następnie uzyskaliśmy to uzgodnienie i przygotowaliśmy projekt rozbiórki, a na koniec wyłoniliśmy wykonawcę robót, który dziś przystąpił do pracy.

Jak więc widać wymagało to załatwienie wielu formalności, ale także poniesienia ogromnych kosztów wynoszących łącznie ok. 200 tys. złotych. Naprawdę szkoda, że w dobie kryzysu, gdy liczy się każdą złotówka, nie tylko nie możemy tych pieniędzy wydać na nową infrastrukturę – choćby drogową, ale musimy je przeznaczyć na usunięcie zagrożenia. Robimy to jednak, ponieważ jesteśmy odpowiedzialni i poważnie traktujemy obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa naszym mieszkańcom jak i innym użytkownikom drogi publicznej.

Bardzo ubolewam i bardzo mnie to martwi, że podobną odpowiedzialnością nie wykazuje się jak dotąd właściciel ruin budynku byłego zakładu Bieramot spalonego w dwóch zeszłorocznych pożarach. Pomimo naszych monitów, wg informacji, które posiadamy, nie podejmuje on żadnych działań w celu zabezpieczenia zagrażającej katastrofą ruiny. Nie ma już nawet prowizorycznych ogrodzeń z taśmy.

Ściana zachodnia (co widać na poniższych zdjęciach) odspoiła się już znacznie i w każdej chwili może runąć na pustą działkę. Oby tylko nie przebywał tam wtedy żaden przygodny człowiek.
Ściana południowa, od strony ulicy Słowackiego, także jest w złym stanie i tu sytuacja jest tym gorsza, że ściana ta przylega bezpośrednio do drogi powiatowej i stanowi poważne zagrożenie dla jej użytkowników.

Jako gmina nie możemy niestety zaingerować w ten zabytkowy obiekt, który nie jest naszą własnością, ale chcę dziś z tego miejsca wezwać wszystkich zainteresowanych – głownie właściciela obiektu, ale także Powiatowy inspektorat Nadzoru oraz Zarząd Dróg Powiatowych do podjęcie niezwłocznych działań przeciwdziałających realnemu zagrożeniu dla mieszkańców Bierutowa, jakim są ruiny byłego zakładu Bieramot.
Za chwilę naprawdę może być za późno".

Źródło: Fb Piiotr Sawicki burmistrz Bierutowa

Zdjęcia (4)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe