Ekolożka apeluje o zakaz wędkowania na stawie przy Kruczej w Oleśnicy

  • 24.05.2020, 19:30
  • kad
Ekolożka apeluje o zakaz wędkowania na stawie przy Kruczej w Oleśnicy Sylwia Urbanek
Kolejny raz łabędź zaplątał się tam w wędkarską żyłkę!

Dorosły łabędź znów zaczepił się na spławik,żyłkę i jeszcze ciągnie gałązkę. Dość wędkowania w tym miejscu na Kruczej.To są ptaki pod ścisłą ochroną gatunkową. Rano pełno wędkarzy - zaalarmowała oleśnicka ekolożka Sylwia Urbanek na portalu społecznościowym.

A następnie zgłosiła problem na profilu "Wnioski i Interpelacje Dla Oleśnickich Radnych" założonym przez radnego Grzegorza Żyłę z Klubu Jana Bronsia:

Informuję, że dziś rano znów wędkarz zahaczył dorosłego łabędzia na żyłkę. Mało tego, noga ptaka owinięta jest grubo żyłką ze spławikiem, kawałkiem konara i gałęzi. Łabędzie są pod ścisłą ochroną gatunkową. Za znęcanie się nad nimi są przewidziane kary.

W ubiegłym roku wysłałam pismo do burmistrza, aby nie wydawał pozwoleń na wędkowanie na stawie Krucza. Na tym stawie wystarczy posiadać pozwolenie z urzędu miasta, bo staw podlega pod urząd. To amatorskie wędkowanie po minimalnej opłacie kończy się kolejnym dramatem. Tydzień temu było to samo.


Kilka godzin weterynarz próbował złapać ptaka, ponieważ jak najszybciej należy uwolnić go z żyłki i przyczepionej gałęzi. Wystarczy zakaz wędkowania w tym miejscu i skończy się raz na zawsze szarpanina.

Rano naliczyłam siedmiu wędkarzy. Jak ptaki mogą swobodnie płynąć, aby nie zahaczyć o którąś z żyłek? Jeśli już nasze miasto ma być takie EKO, to może zacząć od zaprzestania nękania zwierząt objętych ochroną i chronić je. W ubiegłym roku na miejskich stawach zginęło siedem łabędzi - dwoje dorosłych i cztery malutkie.


Szanowni radni, mam nadzieję, że będziecie za tym, aby na stawie Krucza był zakaz wędkowania.

 

Sylwia Urbanek odniosła się też do ewentualnego argumentu, że dzieje się tak, ponieważ staw nie jest oczyszczony:

Jedna ze spacerujących kobiet rano widziała, jak ptak zahaczył się o żyłkę, jak wędkarz uciekł. Sugerowanie mi, że to stare śmieci z dna, jest nieprawdą. Zawinił wędkarz i nie udzielił pomocy, ani nie wezwał.

kad

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

X
X 26.05.2020, 16:38
Dzięki interwencji tej Pani udało się wyzwolić ptaka z żylki i zdaje sie, że wcześniej pomóc rannemu łabedziowi. Wędkarze nie zainteresowali się tym problemem, bo są nastawieni wyłącznie na zaspokojenie swoich potrzeb. Wobec tego glos jednej ekolożki jest ważny. W pojedynkę stawia czoła znieczulicy. Warto wesprzec Jej działania.
?
? 25.05.2020, 09:52
Czy lepiej, żeby miasto "uległo" ekolożce i zadbało o bezpieczeństwo ptaków, czy lepiej, żeby uległo grupce wędkarzy? Albo siedlisko ptaków chronionych, albo łowisko i pustka na stawie. I kilku wędkarzy jako dopełnienie krajobrazu. Plus pozostawione śmieci.
A.
A. 25.05.2020, 22:25
Staw powinien być dawno wyczyszczony. Nie byłoby problemów z wędkarzami i ptakami, ale pani ekolożka pożal się Boże doprowadziła do zatrzymania oczyszczenia stawu. Od kiedy to 1 osoba decyduje o takich rzeczach?
E.
E. 25.05.2020, 01:13
Ten płytki staw szybko zarasta listowie. Niebawem będzie po nim i po łabędziach.
D.
D. 25.05.2020, 01:03
Ponieważ zdarzają się wypadki samochodowe, ta pani powinna apelować o zakaz jeżdżenia samochodami.
A.
A. 24.05.2020, 22:16
Gdyby nie ta samozwańcza ekolożka staw byłby już dawno oczyszczony.
B.
B. 24.05.2020, 23:28
Nie pieprz głupot agencie ratusza.
A.
A. 25.05.2020, 09:42
Może trochę kultury? Miasto uległo jakiejś kobiecie, która samozwańczo protestowała przeciwko czyszczeniu stawu to teraz są kłopoty.Niech się ta Pani zajmie swoim życiem.
C.
C. 25.05.2020, 00:48
Wykluwa się ekoterroryzm.
C.
C. 25.05.2020, 00:48
Wykluwa się ekoterroryzm.

Pozostałe