Prokuratora oddala zarzuty burmistrza Oleśnicy wobec eks-sekretarza!

  • 15.04.2020, 17:28
  • Źródło: Panorama Oleśnicka
Prokuratora oddala zarzuty burmistrza Oleśnicy wobec eks-sekretarza!
'Panorama Oleśnicka" ujawniła, że Prokuratura Rejonowa w Strzelinie odmówiła wszczęcia postępowania wobec Zbigniewa Rybaka. Ani jeden zarzut burmistrza Bronsia się nie potwierdził....

Bardzo szybko posypała się narracja wymierzona w Zbigniewa Rybaka, eks-sekretarza miasta Oleśnica, zwolnionego dyscyplinarnie przez burmistrza Jana Bronsia. Do końca batalii jeszcze daleko, ale - używając piłkarskiej terminologii - do przerwy zwolniony pracownik prowadzi 3:0, zapowiada się 4:0, a najważniejsza bramka to samobój burmistrza Oleśnicy.   

1:0, czyli dobrze nam się współpracowało

Zwolniony sekretarz założył Urzędowi Miasta sprawę w sądzie pracy. Żąda przywrócenia na swoje stanowisko i wypłacenia poborów za okres nieprawnego zwolnienia. Przy czym, jak oświadczyli na pierwszej rozprawie jego pełnomocnicy, kwestią pierwszoplanową jest przywrócenie do pracy, a kwestia zapłaty to rzecz drugorzędna. Z kolei, jak oświadczył wynajęty przez  Urząd Miasta adwokat, strona pozwana jest gotowa rozmawiać tylko o kwestii finansowej. - Na płaszczyźnie finansowej możemy osiągnąć ugodę, jako wyraz uznania i osiągnięć powoda - oświadczył mecenas.

Pierwsza rozprawa zakończyła się sukcesem powoda. Pełnomocnik Urzędu starał się od zeznających pięciu urzędniczek UM uzyskać potwierdzenie, że Zbigniew Rybak miał „podważać inteligencję kobiet” i „traktować kobiety gorzej”. Tymczasem cztery panie złożyły zeznania bardzo korzystne dla powoda. Piąta w zasadzie też, choć stwierdziła, że „pracownicy się go bali”.

- Bardzo dobrze nam się współpracowało - powiedziała 60-letnia Maria P., kancelistka od 9 lat w Urzędzie Miasta. - Był grzeczny, służył pomocą, dobrym słowem. Nie byłam świadkiem i nie słyszałam o żadnym konflikcie. Nic złego nie mogę powiedzieć. Dlaczego został zwolniony? Do tej pory nie wiem... Czytałam w Oleśnickiej ogólne informacje. Absolutnie nie słyszałam, żeby był niegrzeczny wobec kobiet. Nie słyszałam, aby podważał kompetencje kobiet do zajmowania wyższych stanowisk. Nie słyszałam, aby drwił z kobiet na wyższych stanowiskach. Był szanowany, miał autorytet, ja tak uważam. Nie słyszałam nigdy od niego słów wulgarnych i nie słyszałam o takich przypadkach - stwierdziła.  

- Dobrze nam się współpracowało - oświadczyła z kolei 43-letnia Katarzyna K., od prawie 20 lat inspektor w Wydziale Organizacyjnym. - Nie miałam żadnych zastrzeżeń do naszej współpracy. Zbigniew Rybak był miłą osobą, ze mną nie miał żadnego konfliktu. Każdego dnia witał się i żegnał ze wszystkimi pracownikami w ich pokojach. Na naradach było ciasto przynoszone przez pracowników. Ja go lubiłam. Miał autorytet. Nie wiem, czy pracownicy się go bali. Nie słyszałam, aby podważał kompetencje kobiet. Nie widziałam, aby był niegrzeczny wobec kobiet - oświadczyła.

2:0, czyli średnio rozgarnięty urzędnik

Drugi narracyjny blamaż nastąpił, kiedy Panorama dotarła do wypowiedzenia i pism procesowych złożonych do sądu. Wtedy wyszło na jaw, jak miałkie są zarzuty, które miały uzasadnić „ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, skutkujące całkowitą utratą zaufania do pracownika, wynikających z zapisów Kodeksu Pracy”.

Na czym bowiem miało polegać „ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych”? Cóż strasznego wtedy zrobił sekretarz? Otóż „w bezprecedensowy sposób, używając stwierdzeń o charakterze nadrzędnym, tak zwanych stoperów komunikacyjnych, skrytykował w sposób przekraczający ramy konfliktu pomiędzy pracownikami głównego specjalistę do spraw zamówień publicznych”.

Brzmi groźnie, prawda?

A co dokładnie powiedział Zbigniew Rybak? Padły wtedy „stwierdzenie pod adresem pracownika, że „podbudowuje sobie ego”, że „musi czytać przepisy ze zrozumieniem, a nie literalnie”, że „średnio rozgarnięty urzędnik, mający do dyspozycji zasoby Urzędu, napisałby regulamin dialogu technicznego w 20 minut” oraz że wypowiedzi specjalisty do spraw zamówień publicznych „wynikają z chęci wyeksponowania znaczenia jego stanowiska, zwrócenia na siebie uwagi i niedociążenia pracą”.

I to koniec? Tak, to już koniec. Te cztery banalne stwierdzenia to miałoby być „ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych”.

3:0, czyli wszystkie zarzuty oddalone

Trzecia bramka to samobój składającego doniesienie do prokuratury burmistrza Jana Bronsia.

W swoim donosie burmistrz zasugerował, że pracownik mógł popełnić trzy przestępstwa, penalizowane przez Kodeks karny.

Po pierwsze, burmistrz zarzucił byłemu sekretarzowi, że prowadził rozmowy z potencjalnymi kontrahentami w trakcie dialogu technicznego dotyczącego przetargu na kolejny etap informatyzacji Urzędu Miasta, ich treści nie przedstawił i kontynuował je bez zgody pracodawcy. Burmistrz wysnuł z tego wniosek, że... mogło dojść do popełnienia przestępstwa przekupstwa i zakłócania przetargu publicznego.

Drugi zarzut dotyczy przywłaszczenia mienia. Zdaniem burmistrza eks-sekretarz miał pozostawać w posiadaniu urzędowego sprzętu - dwóch komputerów przenośnych, aparatu fotograficznego oraz smartfona, mimo że ze swojego stanowiska został zwolniony.

Trzeci zarzut to „ujawnienie lub wykorzystanie informacji uzyskanej w związku z wykonywaną funkcją lub czynnościami służbowymi”. Co się za tym kryje? Nieznany pracownik miał powiadomić sekretarza, że otrzyma wypowiedzenie z pracy. Sekretarz poszedł na zwolnienie lekarskie.

Kiedy Panorama ujawniła informację o tym donosie, Zbigniew Rybak stanowczo wszystkie zarzuty odrzucił, stwierdzając, że nie polegają one na prawdzie.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie tych domniemanych zarzutów prowadziła Prokuratura Rejonowa w Strzelinie. Na policji w Strzelinie byli przesłuchiwani i przedstawiciele Urzędu Miasta, i były pracownik.

Efekt? Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania.

- Właśnie niosę do podpisania pismo o odmowie wszczęcia postępowania wobec niepotwierdzenia żadnego z zarzutów. Pismo o odmowie otrzyma pan burmistrz Jan Bronś, jako składający zawiadomienie. Pan Zbigniew Rybak go nie dostanie, bo nie miał przymiotu strony w postępowaniu. Burmistrz Oleśnicy może w ciągu 7 dni od daty otrzymania pisma wnieść zażalenie na decyzję prokuratora - powiedziała Panoramie prokurator Beata Wojnarowska z Prokuratury Rejonowej w Strzelinie.

Postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia oznacza, że prokuratura nie znalazła żadnych podstaw do rozpoczęcia nawet postępowania przygotowawczego, o stawianiu procesowych zarzutów nie mówiąc. W ocenie prokuratorów brak jest jakiegokolwiek podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Będzie 4:0 (?), czyli mijanie się z prawdą
Czy funkcjonariusz publiczny może publicznie kłamać? Od takiego zasadniczego pytania nie uciekniemy, kiedy przeczytamy dwa passusy, które znalazły się w pismach procesowych Urzędu Miasta. Panorama do nich dotarła.

Pierwszy to użycie w stosunku do pracownika określenia: „Uciekł z miejsca pracy”. Na jakiej podstawie go użyto? W wypowiedzeniu umowy o pracę takiego powodu nie podano. Zwolnienia lekarskiego nikt nie kwestionował. Prokuratura  nie wszczęła postępowania również w tej sprawie.

Jeszcze poważniejszy kaliber kłamstwa znajduje się natomiast w tym fragmencie pisma Urzędu, jednej z odpowiedzi na pisma procesowe Zbigniewa Rybaka do sądu pracy. Otóż czytamy w nim: „Okolicznością sporną jest również kwestia ewentualnego popełnienia  przez powoda czynu zabronionego w związku z pełnieniem funkcji sekretarza miasta Oleśnica, co usiłuje kwestionować powód. W tym zakresie w Prokuraturze Rejonowej w Strzelinie prowadzone jest postępowanie karne, a częściowo wątpliwości  zgłoszone przez pozwaną stronę zostały potwierdzone przez samego powoda, który dopiero na wezwanie organów ścigania zwrócił przywłaszczone przez siebie mienie stanowiące własność strony pozwanej”.

To posłużenie się ewidentnym kłamstwem (w piśmie do sądu!), bo żaden organ ścigania nigdy nie wzywał pracownika do zwrócenia mienia!... Pomijając już fakt, że w ogóle zarzut przywłaszczenia nie polegał na prawdzie i został przez prokuraturę obalony.

W tym miejscu trzeba postawić drugie ważne pytanie: Czy odpowiedzialna władza naraża na koszty państwo i zabiera czas organom ścigania w celu załatwienia prywatnych interesów?

Źródło: Panorama Oleśnicka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (74)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Kol
Kol 24.04.2020, 10:55
Chyba pierwszy raz w tzw.karierze nieomylnego znalazł sie ktoś , kto ma czasami inne zdanie i styl pracy. Przy założeniu , że w najbliższym otoczeniu władcy od dawna obowiazuje zasada ; - mierny , bierny ale wierny .(..stadko wiernych kwok) taka osobowosc , jak pan Rybak nie miesci sie w tych kanonach
zw-kowalski
zw-kowalski 24.04.2020, 11:11
OJ. Nie. Z Ratusza w dziwnych okolicznościach odchodziło wiele osób. Na niepokornych mieli sposób. naczelnik pewnego wydziału przetrzymywał albo wnioski albo dokumenty. Inny pracownik lub naczelnik dostawał wszystko ostatniego dnia gdy nie mógł już nic zrobić. Zazwyczaj kończyło się na rozmowie typu zwolnienie na mocy porozumienia stron lub dyscyplinarka i zawiadomienie do prokuratury. Ponoć sama skarbniczka nie zamierzała iść na emeryturę. Dostała propozycję nie do odrzucenia tak twierdzi jeden z byłych radnych oraz były pracownik urzędu. Gdy miałem spór z Ratuszem przychodziło wielu urzędników do mnie ze łzami w oczach. Ba rodziny niektórych urzędników pomagały mi zbierać podpisy do owego referendum. Tak to działało. Ale to wasza wyborców zasługa.
zw-kowalski
zw-kowalski 23.04.2020, 21:42
Sekretarzu. Właśnie mam przed sobą twój donos do prokuratury w Oleśnicy. Mam twoje zeznania spisane 4/4 2000 przez policjanta Kaczmarskiego. Twoje zeznania przed policją oraz zeznania dostarczyłem ci za potwierdzeniem do urzędu i jako pozwanemu w sądzie. Do tej pory mnie nie przeprosiłeś. Z twojego donosu PO zrobiła artykuł na pierwszej stronie na 400 cm kw. Rzecznik burmistrza pisał teksty o mnie na całe strony. Po 12 latach PO zamieściła małą wzmiankę, że ciebie i innych geniuszy z urzędu nie zniesławiłem. Jakieś 100 cm na 10 stronie. Teraz poznasz smak kontaktu z polskimi sądami. Najgorszymi sądami w Europie. Wszyscy wiedzą, że zostałeś zwolniony dyscyplinarnie. Jak wygrasz napisze o tym Panorama a reszta przemilczy. Lub zamieszczą kilka razy mniejszą wzmiankę o ewentualnej twojej wygrane. Z tobą będzie jak ze mną 20 lat temu. Lazik, Mazik, wykolejony i iny pamiętają teksty Panoramy i rzecznika burmistrza. Nie pamiętają mojej wygranej. Ba twój kolega donosiciel naczelnik Andrzej M. z pokrzywdzonego w 2000 roku 11/4 2001 zrobił się oskarżonym i zasiadł sam na ławie oskarżonych.
Sekretarz wraca do pracy
Sekretarz wraca do pracy 19.04.2020, 20:36
Z tego co mi wiadomo, to Pan Rybak jest osobą powszechnie znaną i szanowaną ze względu na swoje kompetencje i doświadczenie oraz brak zgody na kolesiostwo i styl rządzenia Jana Bronsia. Taki człowiek przeszkazałby Panu Bronsiowi, który nie chciał był kontrolowany i punktowany. Przetargi, stanowiska, układy zostałyby zagrożone. Eliminacja takiego człowieka ze stanowiska to cel nadrzędny Jana Bronsia i na pewno zrobi wszystko, żeby nie mógł wrócić. Boi się powrotu do pracy Pana Rybaka. Czekamy na jego powrót.
Grz
Grz 18.04.2020, 23:17
No nie....p.burmistrz . . .never ;)
Houston
Houston 18.04.2020, 21:08
Jarosławie tu ziemia, tu ziemia - czy masz jeszcze kontakt...
Jarosław
Jarosław 19.04.2020, 15:58
Chodzi Ci o swojego guru tego z Nowogrodzkiej.
Bo jeśli chodzi o Burmistrza Oleśnicy to możecie mu jedyne buty czyścić stare komuchy, Oleśniczanie to nie Ciemnogrod z prawej strony Wisły, ani kolesie pseudo prawicy z PRL i żaden komuch tego nie zmieni, byliście jesteście i będziecie nieudacznikami co udowodniliście podczas swojej kadencji w Ratuszu, sygnaliści byli ORMO - wcy
Jarosław
Jarosław 18.04.2020, 17:02
Wy pisiory możecie skamleć i skoczyć Burmistrzowi na, bo to On ma większość obywateli Oleśnicy po swojej stronie i dzięki Wam i waszym wrednym postom ich przybywa tak trzymać żałośni stare dziady z PRL
.
. 18.04.2020, 19:28
Jesteś w błędzie Jaruś, obecnie Bronsiowi wierzą już tylko jego najwierniejsi wyznawcy i to też nie jest pewne.
Jarosław
Jarosław 19.04.2020, 16:16
A ilu Was jest jak widzę po postach to już Wasz gatunek jest na wyginięciu zostało was zagorzałych PRL owców koło 50
Jarosław
Jarosław 19.04.2020, 16:04
Kiepski z Ciebie sygnalista, Bronś w ciągu roku zrobił więcej niż jego poprzednik przez 5 lat, to my Oleśniczanie widzimy gołym okiem, a wy w żaden sposób tego nie zfałszujecie wredni dziady
zalosne
zalosne 17.04.2020, 13:01
Jestem ciekaw kto płaci za burmistrza adwokata?? Jaki byl cel przez Burmistrza zwolnienia sekretarza ?? Jedno jest pewne ktos tu zapłaci za ta batalie a kto?. My podatnicy
Zobaczymy
Zobaczymy 17.04.2020, 16:55
Nie, tym razem jeżeli proces wygra sektetarz, złożymy pozew zbiorowy, aby wszystkimi kosztami obciążyć winnego, nie nas Oleśniczan. Może to być skorelowane ze zbieraniem podpisów pod referendum odwoławcze.
Jacek
Jacek 19.04.2020, 16:08
Kto złoży stare komuchy z O. R jesteście żałośni i przegrani, nawet "0"wam nie pomoże
Podatnik
Podatnik 16.04.2020, 13:25
Inne lokalne media milczą? Ile to milczenie kosztuje podatników? Widać jaki układ medialny tworząnz władzą. Tylko propaganda przechodzi. Brawo dla Panoramy i olesnica24.com. Jedyne niezależne media w mieście!
zw-kowalski
zw-kowalski 16.04.2020, 21:19
Podatnik.Odpowiedzi nie dostaniesz. Natomiast policz sobie powierzchnię reklamową mediów i udział w tych mediach ogłoszeń z Ratusza. Rozumiesz dlaczego ZBK reklamuje się w mediach, że dług można odpracować a nie kontaktuje się bezpośrednio z dłużnikiem. Oleśniczanin, na starcie, bardzo długo nie miał ogłoszeń z Ratusza. Byliśmy wstępnie dogadani , że odpłatnie zamieszczą kartę do referendum. I... tu nagle oświadczenie, że z referendum nie mają nic wspólnego. W tym samym numerze pierwsze ogłoszenie ZBK. Tak to działa.
Zw-Kowalski
Zw-Kowalski 16.04.2020, 13:06
A gdzie był sekretarz Rybak gdy miasto chciało wyłudzić z ochrony środowiska 1,6mln? Gdzie był gdy na emeryturę przechodziła skarbnik? Gdzie był jak z miasta odszedł pewien naczelnik? Gdzie był jak pozbyto się kolejnego pracownika? Gdzie był jak pracownik wydziału działalności gospodarczej skończył studia a szef naczelnik miał gorsze wykształcenie? Wtedy było ok a dziś jest tylko źle.
Tylko pytam
Tylko pytam 16.04.2020, 10:19
Szukam informacji w tej sprawie na Moja Oleśnica i nic. U koleżanki Małys Niczypor - uznanej za winną manipulacji i zniesławienia byłej dziennikarki K. na Oleśnica info też nic.
To jest ta ich niezależność i obiektywizm???

Jak Kołaciński ze swoją ekipą odrzucił układy z syndykiem po Tiwwalu i poszedł z nim na otwarte starcie które wygrał w 100 % ratując dla miasta ok 50 milionów to te "media" odsądzały go od czci i wiary. Nagonka była okropna. Codziennie coś, oczywiście z jakimś zdjęciem na którym poprzedni burmistrz wyszedł niekorzystnie. I fala hejtów w komentarzach. Zawsze.

Jakby Kołek dziś w taki sposób zwolnił kogolwiek to jaka byłaby w tych mediach narracja? Ano taka, że wzburzony naród czekałby z taczkami przed ratuszem.
Nie mówiąc o wakacjach w czasie pandemii. Albo o zatrudnianiu swoich czy rozbudowie propagandy. Czy horrendalnych podwyżkach za śmieci.

Ale oni milczą. Dlaczego???
.
. 16.04.2020, 11:36
Bo to media nurtu ściekowego, ci ludzie nigdy nawet nie stali obok prawdziwych dziennikarzy.
Holistycznie
Holistycznie 16.04.2020, 19:25
Spróbuj otworzyć usta będąc po uszy szambie - dlatego milczą !!!!
Zw-Kowalski
Zw-Kowalski 16.04.2020, 10:47
Odpowiedzi nie dostaniesz. Natomiast policz sobie powierzchnię reklamową mediów i udział w tych mediach ogłoszeń z Ratusza. Rozumiesz dlaczego ZBK reklamuje się w mediach, że dług można odpracować a nie z dłużnikiem. Olesniczanin bardzo długo nie miał ogłoszeń z Ratusza. Byliśmy wstępnie dogadani , że odpłatnie zamieszczą kartę do referendum. I... oświadczenie, że z referendum nie mają nic wspólnego. W tym samym numerze pierwsze ogłoszenie ZBK. Tak to działa.
zw-kowalski
zw-kowalski 16.04.2020, 09:19
Nie podano o jaką kwotę miesięcznie walczy sekretarz? Przecież nie walczy tylko o dobre imię jak wynikałoby z tego artykułu. Zakładam, że każdy miesiąc opieszałości sądu w tym procesie, w przypadku wygranej sekretarza, może kosztować was ok 8 tysięcy plus odsetki. To dlatego sądy trzeba zreformować.
Kajtek
Kajtek 16.04.2020, 09:46
Mam nadzieję, Bronś zapłaci z własnych pieniędzy - jest ustawa o odpowiedzialności urzędników!
Podatnik
Podatnik 16.04.2020, 09:58
Kajtek nie przejmuj się przyboczni nieomylnego dostana premie lub nagrody i zrzucą się na wypłatę.
sPOcony Janek
sPOcony Janek 17.04.2020, 17:09
Sowite premie, sowite ....
He he
He he 17.04.2020, 16:47
Pan Rybak już nigdy nie wróci do pracy w UM Oleśnicy na swoje stanowisko.
.
. 17.04.2020, 17:08
To się zobaczy, nigdy nie mów nigdy.
M
M 16.04.2020, 08:32
Panie Zbyszku Oleśnca za Panem!
Nie odpuszczać dyktatorowi. Stosując kłamstwa wygrał wybory (potwierdzone wyrokiem sądowym), na kłamstwach opierał zarzuty przy Pana zwolnienieniu. Prawda zwycięży, a wówczas referendum.
Miś
Miś 16.04.2020, 07:15
Dlaczego o tych ważnych sprawach dla Oleśnicy, w @mojaolesnica nic nie piszą. Wolne media w demokracji to jednak duża ściema.
zw-kowalski
zw-kowalski 16.04.2020, 09:17
Bo to jest Oleśnica. 20 lat temu inne media nie zauważały, że jest próba organizacji referendum. Gdy zebrano podpisy ale wniosku nie złożono na pierwszej stronie napisali z referendum nici. Gdy kilka lat wałkowała sie sprawa próby wyłudzenia 1,6 mln z ochrony środowiska też milczeli. Teraz role mediów nieco się zmieniły.
To pewne jak  słońce
To pewne jak słońce 16.04.2020, 06:47
Pycha zawsze kroczy przed upadkiem.....
Proszę mi wierzyć.
Proszę mi wierzyć. 16.04.2020, 00:39
Nienawiść i pycha to źli doradcy.
Frank
Frank 15.04.2020, 22:00
Żal czytać jak nasz burmistrz sie kompromituje. Cała seria wpadek wizerunkowych. Kiedy powie prawde o swoim urlopie ?
zw-kowalski
zw-kowalski 15.04.2020, 22:26
To nie tylko Bronś się kompromituje. Kompromituje się część mieszkanców Oleśnicy. To wy pozwoliliście mu przez ponad 20 lat dojść do takich wniosków, że uwierzył w końcu w swoją nieomylność. Jego obecna postawa to wasza, Oleśniczan, zasługa. Pamiętam jak pod koniec lat 90-tych postawiliśmy się jego bezprawnych zarządzeń, niezgodnych z uchwałami RM Ocy co do stawek czynszu. Banda klakierów Bronsia chciała mnie zajeździć. Sam sekretarz poparł donos Bronsia i tak trafiłem na ławę oskarżonych. Gdzie przez 20 lat jego panowania były niektóre lokalne media ? teraz leżącego potrafi kopać każdy. Masz jaja wystąp z oficjalnym zapytaniem do Ratusza co robił Jaś w urzędzie 9-13 marca 2020 roku.
Sąsiad
Sąsiad 17.04.2020, 16:52
Spadaj satyrze bez honoru i ambicji, ofiaro pękniętej prezerwatywy, sługusie panów ze Szwecji, pampersy czas wymienić
Frank
Frank 16.04.2020, 06:21
Kiedyś był inny
n
n 16.04.2020, 13:39
od lat jest TAKI SAM - nic się nie zmienił!
Filozofia rządzenia według Bronsia
Filozofia rządzenia według Bronsia 15.04.2020, 21:31
Nikt w magistracie nie może być mądrzejszy ode mnie. Drodzy moi poddani-urzędnicy: eks-sekretarz odważył się być mądrym, to jest profesjonalnym urzędnikiem, czyli takim, który ma nieznośną odwagę powiedzieć mi: szefie, mylisz się. A przecież ja się nigdy nie mylę i dlatego na przykład nie kupię szpitalowi respiratorów do ratowania zdrowia i życia pacjentów
Filozofia rządzenia według Bronsia
Filozofia rządzenia według Bronsia 15.04.2020, 21:31
Nikt w magistracie nie może być mądrzejszy ode mnie. Drodzy moi poddani-urzędnicy: eks-sekretarz odważył się być mądrym, to jest profesjonalnym urzędnikiem, czyli takim, który ma nieznośną odwagę powiedzieć mi: szefie, mylisz się. A przecież ja się nigdy nie mylę i dlatego na przykład nie kupię szpitalowi respiratorów do ratowania zdrowia i życia pacjentów
Obłuda
Obłuda 15.04.2020, 21:29
Raz do Strzelina, raz do radia Rodzina....taka władza
Patologia Obywatelska
Patologia Obywatelska 16.04.2020, 19:27
.... a Paprotka z Lowelasem do Dziwnowa ....
Sól demokracji
Sól demokracji 15.04.2020, 21:08
Czy to jest możliwe , żeby w XXI w., takie brudne intrygi odbywały się w oleśnickim Ratuszu ? To nie jest skandal, to jest obrzydliwe i prymitywne. Nigdy o tym byśmy się nie dowiedzieli gdyby nie Panorama. Prasa musi być odpowiedzialna, a nie sprzedajna - brawo redaktorzy.

Pozostałe