Hermiona z Oleśnicy

  • 10.02.2020, 19:05
  • Źródło: Panorama Oleśnicka
Hermiona z Oleśnicy
Jej kariera w dubbingu zaczęła się od użyczenia głosu Hermionie w grze "Harry Potter i Komnata Tajemnic"

- Można powiedzieć, że zostałam wrzucona na głębokie wody. W 2002 roku otrzymałam propozycję użyczenia głosu Hermionie w grze "Harry Potter i Komnata Tajemnic"

- tak w jednym z wywiadów o początkach swojej pracy dubbingowej opowiada Joanna Pach-Żbikowska, pochodząca z Oleśnicy aktorka filmowa i dubbingowa.

Urodzoną w 1980 roku artystkę obecnie można zobaczyć w serialach telewizyjnych „Plebania” i „Na dobre i na złe” oraz na deskach teatralnych. Od lat współpracuje z Teatrem Polskiego Radia. Występuje m.in. jako Małgosia Piekarska - zbuntowana wnuczka Wisi Matysiakowej - w  najstarszym słuchowisku „Matysiakowie”, nagrywanym od ponad 55 lat. Grała epizodyczne role m.in. w "M jak miłość", "Pensjonacie Pod Różą" i "Klanie".

Ale przede wszystkim jest mistrzynią dubbingu. Użyczyła głosu dziesiątkom postaci w bajkach, filmach i serialach. To właśnie głos oleśniczanki nastoletni fan Disney Chanel słyszeli w "Hannah Montana" (Nina, Becca, Melisa), "H2O – wystarczy kropla" (Cleo Sertori, młoda Louise), "Nie ma to jak hotel" (Corrie, Lori, Chelsea Maddie, Haley). To ona użyczała głosu takim postaciom, jak Gwen w  „Ben 10”, Frankie Stein w „Monster High”, Kitty w bajce „Hello Kitty”. Nagrała również kilka audiobooków: „Pamiętnik Brzyduli”, „Plastusiowy pamiętnik”, „Zemsta Budzika” i „Niebezpieczne związki”.

Jest lektorką Cartoon Network Polska. Jej głosem w filmach animowanych, a pracowała przy wielu, mówi m.in. gadający kamień, pokemon, wredna harcerka i elf. Jej głos usłyszymy także  wielu grach komputerowych - m.in. „Mass Effect” jako Liara T’Soni, „Sam & Max” sezon I jako Sybilla Pandemia, „Invisimale”, „Wiedźmin”, czy wspomniany „Harry Potter i komnata tajemnic” jako Hermiona. Nie jest jej też obca działalność charytatywna na rzecz dzieci. Ostatnio, w słuchowisku „Anielskie Sprawki”, nagranym na rzecz Centrum Zdrowia Dziecka, dała głos głównej bohaterce Muszelce.

Najważniejszą osobą w jej karierze dubbingowe był śp. Krzysztofa Kołbasiuka.

"W 2003 roku, miałam zaszczyt czytać fragmenty książki "Bunkier" u jego boku. Krzysztof był dla mnie mistrzem i przewodnikiem po radiowo-dubbingowych przestworzach. Zaufał mi, zaprosił do współpracy i dzięki niemu trafiłam do studia Master Film, a wkrótce potem do Teatru Polskiego Radia"

- opowiada.

Uchodzi w branży za tytana pracy. Może dlatego, że jak mówi należy do grona szczęśliwców, którzy uwielbiają swoją pracę.

"Do tego, widok mojej j córeczki Antoninki, która z niecierpliwością czeka na kolejne odcinki bajek także z moim udziałem (Hello Kitty, Lulu, Maniek Złota Rączka) sprawia mi dużą radość i daje nadzieję, że są dzieciaki, a może i "doroślaki", którym to, co robimy, podoba się"

- mówi.

Jej niezwykłym atutem jest głos. Kiedyś wygrał casting na 5-latkę do kreskówki, do której startowała siedmioletnia dziewczyna. Ale oceniający stwierdzili, że siedmiolatka jest "za stara" (jeśli chodzi o głos), a Pach-Żbikowska (nie wiedzieli, ile ma lat) jest ok. W branży mówi się, że "jeśli chcesz ultra dźwięki, zadzwoń po Pach"...

Ona sama opowiada, że rozpoznanie po głosie jest jednym z jej najmilszych wspomnień.

"Byłam w wielkim szoku, gdy usłyszałam pytanie od pewnej nastoletniej dziewczyny - czy to ja jestem Cleo w H2O [H20 Wystarczy kropla]? Zdarzyło mi się coś takiego pierwszy i jak na razie ostatni raz w życiu. Rozpoznać po głosie? Mistrzostwo świata. Nawet jeśli serial ten jest czyimś ukochanym serialem. Jak widać niektóre osóbki mają słuch absolutny"

- opowiada.

Źródło: Panorama Oleśnicka

Zdjęcia (7)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe