Szatańskie myśli nauczyciela z Sycowa umorzone

  • 05.01.2020, 10:15
  • Żródło: Panorama Oleśnicka
Szatańskie myśli nauczyciela z Sycowa umorzone pixabay.com
"Panorama Oleśnicka" 17 grudnia ujawniła, że Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła postępowanie wobec M.L. Było niej głośno w całej Polsce.

"Trzy nastolatki przyznały się dyrektorce szkoły, że od jakiegoś czasu otrzymują obsceniczne wiadomości od nauczyciela z jednej ze szkół średnich w Sycowie. Mężczyzna miał robić aluzje do ich seksualności, proponować wagary, a jednej z nich wysłać zdjęcie penisa" - tak w maju reklamował swój materiał program "Uwaga" TVN. I dodawał: "O tej porze, miłe laseczki, mogę marzyc o waszych pięknych młodych ciałach, jędrnych piersiach, uff", cytując nauczyciela.

"Twój biustonosz opada na podłogę i ukazują się delikatne dwa piękne stworzenia żyjące i poruszające się w rytm oddechu. Będę kończyć, bo mam szatańskie myśli" - napisał do uczennicy. - [tu pada imię nauczyciela] jakoś się ostatnio pogubił. Politycznie, zawodowo, a okazuje się, że i życiowo - mówi jedna z jego koleżanek w pracy" - tak pisała o tej sprawie w kwietniu Panorama Oleśnicka.

Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w tej sprawie złożyła dyrektor szkoły, w której nauczyciel pracował. W materiale TV, w którym pokazano jego zdjęcia z zajęć i zawodów, z lekko zniekształconą twarzą, został on praktycznie zdekonspirowany.

- Postępowanie zostało w całości umorzone - powiedziała Panoramie Oleśnickiej prokurator Monika Kaniewska z oleśnickiej prokuratury.

Dlaczego tak się stało?

Pierwszy potencjalny zarzut (paragraf 2 z art. 202 Kodeksu karnego) miał dotyczyć prezentowania małoletniemu - oznacza to osobę poniżej lat 15 - treści pornograficznych. Chodziło o wspominane zdjęcie penisa. - Tylko jedna z uczennic miała mieć poniżej 15 lat. Stwierdziliśmy jednak, że kiedy owe treści były jej pokazywane, miała już powyżej lat 15, więc brak było znamion przestępstwa - wyjaśnia prokurator. - Dwie pozostałe dziewczyny miały powyżej 15 lat, więc również nie było podstaw do postawienia zarzutu z art. 202 paragraf 2.

Zarzut drugi dotyczył par. 1 art. 202 kk. Mówi on, że "kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

- Prezentacja nie miała jednak charakteru publicznego, bo odbywało się to na zamkniętej grupie na portalu społecznościowym - mówi prokurator Kaniewska - a sprzeciwu dziewcząt wobec tej prezentacji nie było. A tym samym nie były wypełnienia znamion przestępstwa - dodaje.

Nauczyciel już w tej sycowskiej szkole nie pracuje. Dzięki politycznemu wsparciu samorządowca z Oleśnicy, z którym przez lata współpracował, miał zostać zatrudniony w Powiatowym Domu Pomocy Społecznej w Ostrowinie (powiat oleśnicki). Pojawił się tam nawet i poprowadził zajęcia. Ale, jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, po interwencji starosty, do zatrudnienia ostatecznie nie doszło. - Szybko ocenił, że ktoś chce go wsadzić na minę - słyszymy w Starostwie o reakcji Jana Dżugaja.

- Taka osoba nie jest zatrudniona w PDPS - poinformował nas dyrektor ośrodka Marek Czarnecki.
 

 

Źródło: Panorama Oleśnicka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

xyz
xyz 05.01.2020, 18:14
Super! Coraz bardziej podoba mi się nasze polskie prawo! A tak straszyli tym PiSem... że podniosą wiek rozpoczęcia seksualności, że lekcje będą się zaczynać modlitwą - a tu luzik! Brawo...! To może i ja sobie pozwolę na takie niewinne molestki.. Zawsze się znajdą tacy, co i tak mnie wybronią!

Pozostałe