Lepiej zapobiegać niż leczyć, czyli słów kilka o rozpoznaniu i uniknięciu przetrenowania

  • 21.11.2019, 10:13
Lepiej zapobiegać niż leczyć, czyli słów kilka o rozpoznaniu i uniknięciu przetrenowania
Podczas treningu bardzo chcesz przekraczać kolejne bariery własnych możliwości? Nowy krążek z obciążeniem nałożony na sztangę podczas wyciskania czy nawet dodatkowa minuta szybkiego biegu wprawiają Cię w istną euforię? To całkowicie normalne zachowanie. Warto jednak pamiętać, że nieumiejętne zwiększanie intensywności zajęć może skutkować przetrenowaniem. W tym artykule podpowiadamy, jak unikać syndromu, który rujnuje nawet najsolidniejsze fundamenty treningu.

Poznaj podstawowe objawy przetrenowania. W ich ominięciu pomoże Ci trener personalny

Przetrenowanie to prawdziwa zmora bardzo dużej ilości osób regularnie ćwiczących na siłowniach. Można je rozpoznać przede wszystkim po wydłużającym się stanie zmęczenia, na który przekłada się chociażby zbyt krótki czas regeneracji po treningu. Takie zjawisko jest niezwykle popularne nie tylko wśród początkujących sportowców, ale także u doświadczonych kulturystów i w większości przypadków sygnalizowane jest zauważalnym spadkiem siły, wytrzymałości oraz dotychczasowego apetytu. Zminimalizowanie szans na pojawienie się przetrenowania gwarantuje Ci współpraca z doświadczonym specjalistą, jakim jest trener personalny. Tego typu syndrom pojawia się głównie w przypadku, gdy rozpiska zajęć na siłowni nie jest dopasowana pod możliwości, staż oraz cel treningowy ćwiczącego. Wybierając jeden z kilku szablonów planów dostępnych w internecie możesz być pewny, że już po kilku tygodniach przetrenowanie będzie znaczącym problemem w realizowaniu celu treningowego. Trener osobisty, taki jak chociażby Sebastian Stoch, odpowiednio dopasuje bodźce oraz zadba o świeżość podczas każdych zajęć.

Opiekun to jednak nie wszystko. Zobacz, jak trenować świadomie i unikać przykrych kontuzji

Podczas wytężonego wysiłku z obciążeniem następuje uszkodzenie struktur mięśni. To całkowicie naturalne zjawisko. Na ich regenerację bezpośrednio wpływa odpowiednia ilość odpoczynku oraz zachowywanie właściwego sposobu odżywiania się. To właśnie te czynniki są najskuteczniejszą walką z przetrenowaniem. Szacuje się, że najbardziej optymalnym systemem jest przeplatanie jednego dnia treningowego z jednym dniem stuprocentowego relaksu. Niezwykle istotną kwestią jest również ilość czasu, jaką przeznaczasz na sen. Tutaj sprawdza się dobrze znana zasada – im więcej tym lepiej. Absolutnym minimum jest wartość oscylująca wokół ośmiu godzin, a bardzo dobrą praktyką są krótkie, nawet dwudziestominutowe drzemki w ciągu dnia. Podczas cyklu treningowego zapewniaj sobie również żywność dopasowaną do Twoich potrzeb i celów.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe