Niemcy łamią PIN telefonu sprawcy brutalnego zabicia psa

  • 11.11.2019, 12:07
  • Żródło: Panorama Oleśnicka
Niemcy łamią PIN telefonu sprawcy brutalnego zabicia psa
Rafał B., sprawca brutalnego zabicia psa, nie udostępnił oleśnickiej prokuraturze numeru PIN do telefonu. Czegoś się obawia?

Przypomnijmy, że Rafał B. z Nowego Dworu pod Sycowem, który w sposób brutalny przejechał psa (do tragicznego zdarzenia doszło w gminie Irządze w powiecie zawierciańskim na Śląsku) , nagrał film z tego czynu i umieścił go w sieci, usłyszał zarzut zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy zawnioskowała o tymczasowe aresztowanie mężczyzny, a Sąd Rejonowy w Oleśnicy do niego się przychylił. 21-letni podejrzany trafił za kraty. Obecnie jest już na wolności.  

Dziennikarz wp.pl. rozmawiał z dziewczyną, która zna Rafała B. 

- Jest nieobliczalnym człowiekiem, który nie ma serca do innych - mówiła w rozmowie z portalem. Według niej Rafał B. już jako mały chłopiec chodził na polowania z ojcem. - Jakiś czas temu chwalił się, że zabił dzika, którego później zagryzał pies. To nie jest normalne... Wysłał też do kogoś wiadomość: "Chcesz zobaczyć, mam jeszcze film jak obdzieram kota ze skóry". To oznacza, że na jego telefonie może być takich filmów dużo więcej - uważała dziewczyna.

Prokuratura postanowiła zbadać ten wątek.

- Bardzo poważnie traktujemy sprawy znęcania się nad zwierzętami. Podchodzimy do nich wielowątkowo. W przypadku Rafała B. weryfikujemy również, czy podejrzany w przeszłości nie dokonywał podobnych czynów - poinformował Panoramę latem prokurator rejonowy Marcin Firko.

Co obecnie dzieje się w tym śledztwie?

- Zabezpieczyliśmy sprzęt, w tym telefony komórkowe należące do podejrzanego. Właśnie w celu weryfikacji informacji o ewentualnych innych czynach, mających charakter znęcania się nad zwierzętami. Niestety, podejrzany odmówił podania PIN do jednego ze swoich telefonów. To aparat najnowszej generacji, nowy model - w Polsce złamanie kodu jest niemożliwe. Dlatego też wysłaliśmy aparat do Niemiec. Tam kod ma zostać złamany. Trwa to jednak od 3 do 6 miesięcy. Wciąż czekamy na efekt pracy niemieckich specjalistów - powiedział Panoramie Oleśnickiej prokurator Firko.   
 

 

Źródło: Panorama Oleśnicka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

nomercy
nomercy 12.11.2019, 17:36
Ten s******* powinien zgnić w więzieniu, ale nie na ochronkach ale w kamieniołomach...niech lepiej sprawdzą, czy jakichś bezdomnych z okolicy nie ma na sumieniu, bo takie psychole są zdolne do wszystkiego
escobar
escobar 12.11.2019, 06:29

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

Tytus
Tytus 11.11.2019, 21:04
Wierzyć się nie chce aby w Polsce nie było fachowca aby złamać pin !!!! Chyba w szeregach policji nie ma takich > To my rozwaliliśmy Enigmę Niemiecką a teraz Niemcy rozwalają kod PIN !!!! Ale jaja z Historii
Raj
Raj 12.11.2019, 14:57
Obarczyć go kosztami za to.

Pozostałe