Sąd może tego nie uznać za szczególne okrucieństwo?!

  • 04.06.2019, 16:04
  • OAI
Sąd może tego nie uznać za szczególne okrucieństwo?! Fot. Facebook.com / Kancelaria Adwokacka Kancelaria Prawa Kanonicznego Mateusz Łątkowski
"Adwokat Zwierząt" o sprawie spod Sycowa

Portal natemat.pl przeprowadził rozmowę z mecenasem Mateuszem Łątkowskim z Poznania, który przez wielkopolskie media został ochrzczony mianem "Adwokata Zwierząt". Wywiad dotyczył m.in. sprawy zabitego psa, którego przejechał kierowca z Nowego Dworu pod Sycowem.

Oto fragmenty rozmowy, która prowadził Tomasz Ławnicki.

Panie mecenasie, tuż po zatrzymaniu Rafała B. wyczytałem w lokalnych mediach z Dolnego Śląska, że sprawcy trzykrotnego celowego przejechania psa może grozić maksymalnie do trzech lat więzienia. A nie pięć?

Pięć jest przy szczególnym okrucieństwie. Obawiam się jednak, choć nie znając dotychczas zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie mogę też tego wykluczyć, że czyn ten nie zostanie zakwalifikowany jako szczególne okrucieństwo.

Mówi Pan poważnie?

Jak najbardziej. W tym przypadku sprawca pozbawił psa życia przejeżdżając po nim trzykrotnie. Rodzi się więc pytanie do biegłego, co było bezpośrednią przyczyną zgonu psa. Istotne jest więc, czy zwierzę poddane zostało sekcji zwłok i czy ta sekcja wykazała bądź wykaże, które to przejechanie było przejechaniem śmiertelnym - pierwsze czy np. trzecie, a wówczas kwalifikacja prawna czynu należeć będzie do prokuratora.

Przepraszam, ale jakie to ma znaczenie?

Dla sądu będzie miało. Jeśli np. sąd dojdzie do przekonania, że już to pierwsze przejechanie pozbawiło psa życia albo wyłączyło jego świadomość i zwierzę nie odczuwało bólu przy kolejnym przejechaniu, to najpewniej sąd nie zakwalifikuje tego czynu jako szczególne okrucieństwo. Ważne będą zatem ustalenia postępowania przygotowawczego i sam zarzut, który podejrzanemu przedstawi oskarżyciel publiczny. Sąd oczywiście kwalifikacją prawną czynu z aktu oskarżenia nie jest związany i w toku postępowania jurysdykcyjnego (sądowego) może go zmienić. Gdyby się okazało, że śmierć nastąpiła przy trzecim przejechaniu, to powstaje pytanie – przez jaki czas pies odczuwał określony ból i cierpienie i czy ów czyn można zakwalifikować jako ten ze znamieniem szczególnego okrucieństwa.

Cały film ma 40 sekund, z czego przejeżdżanie po psie - ok. 30 sekund. Pewnie Pan widział już wiele, ale ja czegoś tak okrutnego wobec zwierzęcia nie widziałem. Dlatego trudno mi pojąć, że ten czyn może nie być zakwalifikowany jako popełniony ze szczególnym okrucieństwem.

Mogę w odpowiedzi opowiedzieć o takim choćby zdarzeniu – sprawca wsadza psa do metalowej klatki, polewa klatkę i psa wodą, podłącza do prądu... Jeszcze parę równie strasznych historii mógłbym opowiedzieć. Niestety, trzykrotne przejechanie psa nie jest takim okrucieństwem, z którym bym się pierwszy raz spotkał. Okrucieństwo ludzi wobec zwierząt jest bowiem straszne.

Ale w tym przypadku jest to ewidentne, że sprawca doskonale wie, co robi.

Sama świadomość sprawcy nie kwalifikuje jednak konkretnego czynu, czyli zabicia zwierzęcia wbrew przepisom ustawy o ochronie zwierząt, jako zabicie ze szczególnym okrucieństwem. Z mojej dotychczasowej praktyki wynika, że czyn ten może być zakwalifikowany jako zabicie bez szczególnego okrucieństwa, czyli z Art. 35. ust. 1 i 1a, choć raz jeszcze powtarzam, że nie mogę wykluczyć surowszej kwalifikacji tegoż czynu. I tak do niedawna, do kwietnia zeszłego roku, kary były niższe. Ustawa przewidywała nie 3 lata więzienia, lecz maksymalnie 2.

Jak często zapadają wyroki bezwzględnego więzienia? W pamięci mam ten, w którym na półtora roku skazano sprawcę skatowania psa Fijo.

Ta sprawa była głośna, ale to nie tylko ten wyrok. W procesach dotyczących znęcania się nad zwierzętami występuję już dobrych kilka lat i muszę przyznać, że coraz częściej sądy wydają wyroki bezwzględnego więzienia. Pierwszy, przełomowy wyrok zapadł przed sądem we Włocławku w 2015 r. – sprawca został skazany na rok więzienia bez zawieszenia. Mniej więcej od tego czasu widzę, że polityka karna sądów się zaostrza. Od tego momentu w wielu sprawach, w których występowałem jako pełnomocnik, zapadały wyroki bezwzględnego więzienia – tak było w Poznaniu wobec pani, która topiła szczeniaki, czy w Olsztynie, gdzie pies został żywcem zakopany w ziemi i zadano mu kilka ciosów łopatą.

W którymś z tych przypadków zapadła maksymalna kara przewidziana przez ustawę?

Z takim wyrokiem, czy to przed nowelizacją przepisów, czy teraz, nie spotkałem się. Najczęściej wyroki zapadają w okolicach dolnej sankcji lub połowy ustawowego zagrożenia.

*******************************************************************************************************


    Ustawa o ochronie zwierząt
    Rozdział 11. Przepisy karne

    Art. 35. Odpowiedzialność karna za zabijanie, uśmiercanie lub dokonywanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy albo znęcanie się nad zwierzęciem

    1. Kto zabija, uśmierca zwierzę albo dokonuje uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów art. 6 wyłączenia zakazu zabijania zwierząt, zakaz znęcania się nad zwierzętami ust. 1, art. 33 zasady uśmiercania zwierząt lub art. 34 uśmiercanie zwierząt w ubojni ust. 1–4 podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
    1a. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem.
    2. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 lub 1a działa ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    (...) 4c. Sąd może orzec przepadek przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa, chociażby nie stanowiły one własności sprawcy, jeżeli ich właściciel lub inna osoba uprawniona do dysponowania nimi na podstawie towarzyszących okoliczności przewidywała albo mogła przewidzieć, że mogą one zostać użyte do popełnienia przestępstwa.
    5. W razie skazania za przestępstwo określone w ust. 1, 1a lub 2, sąd orzeka nawiązkę w wysokości od 1000 zł do 100 000 zł na wskazany cel związany z ochroną zwierząt.

OAI

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Tylko pytam
Tylko pytam 05.06.2019, 00:25
Masakra jakimi głupotami muszą zajmować się sądy. Czy będą też zajmować się ubojniami, które na rynek islamski będą dokonywać tzw. ubojów rytualnych?
MAX
MAX 04.06.2019, 21:14
ŚMIECH NA SALI,CHORY KRAJ
Psychol
Psychol 04.06.2019, 18:09
Czy ten adwokat ma coś z głową czy ja?
MAX
MAX 04.06.2019, 21:15
Ma i to nie kiepsko.....szkoda że tacy ludzie wypowiadają się publicznie,większej głupoty nie słyszałem w życiu
Jolks
Jolks 04.06.2019, 19:41
Ten adwokat nie ma nic z głową Opisuje pracę sądów i kwalifikacje czynów. Przez sądy czyli polska kulacka rzeczywistość
Afa
Afa 04.06.2019, 17:58
Jak to nie jest ze szczególnym okrucieństwem zbrodnia? To do cholery gdzie jest granica sadyzmu? Może niech ktoś idzie poboczem, potracimy go celowo, najezdzamy, łamiemy, w tą i spowrotem. Jeszcze psychol nagrywa to, ewidentnie widać, że sprawia mu to przyjemność. Czego Wam więcej trzeba? Gdzie ja k... Żyje w jakim kraju?
lex
lex 04.06.2019, 16:31
TAK NIE MOŻE BYĆ !!!! Dobrze że Pis zaostrzył kary za teki czyny! Teraz niech sąd dobrze obejrzy film i się wczyta w kodesk

Pozostałe