Oddział położniczy w Oleśnicy funkcjonuje już bez zakłóceń

  • 07.05.2019, 11:16
  • hag
Oddział położniczy w Oleśnicy funkcjonuje już bez zakłóceń
Wczoraj miała miejsce drobna awaria techniczna - oddział w szpitalu w Oleśnicy był zamknięty. Tak twierdzi dyrekcja. A może nie było lekarza neonatologa?
- Córka miała wyznaczoną cesarkę u nas w szpitalu. Rano zadzwoniła jakaś pielęgniarka i poinformowała ją, że musi szukać innego szpitala we własnym zakresie - poinformował nas wczoraj wieczorem jeden z czytelników. - Podobno na porodówce "wstrzymali" porody - dodał.
 
Czy oddział ginekologiczno-położniczy w szpitalu w Oleśnicy jest zamknięty?

- Nie, oddział funkcjonuje. Wczoraj mieliśmy drobną awarię techniczną, natomiast dzisiaj szczęśliwie udało się ją usunąć i oddziały funkcjonują normalnie, tak jak pracowały. Oba - i neonatologiczny i położniczy - działają bez żadnych zakłóceń - powiedział portalowi olesnica24.com Tomasz Uher, p.o. dyrektora PZSz.

Z informacji od czytelników wynika z kolei, że wczoraj na oddziale miało brakować lekarza neonatologa.

Oddział Ginekologiczno-Położniczy szpitala w Oleśnicy poinformował dzisiaj z kolei: "Szanowni Państwo, w odpowiedzi na liczne pytania informujemy, że aktualna sytuacja oddziału pozwala na normalne przyjmowanie pacjentek do porodu. Wszystkie Mamy chcące urodzić swoje dziecko w Oleśnicy serdecznie zapraszamy".

hag

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ale po co
ale po co 07.05.2019, 13:51
to chyba chodziło o przymusowe urlopy pielęgniarek też piszą na MO? komu zależy na takiej dezinformacji czy to są tematy do bicia piany - wczoraj był problem a dziś szczęśliwie go nie ma?Po co nagłaśniać takie drobnostki że usunięto awarię z porodówki?
,v
,v 07.05.2019, 13:42
to dlaczego nikt nie odwołał poprzedniej informacji,redaktorze zapytaj dyretora,jaka drobna awaria,proszę szukać szpitala w razie czego na własną rękę taka była odpowiedz z ginekologii wczoraj nikt nic nie wspominał o awarii,był brak neonatologa i tyle,niech p.o wody nie leje
Stasia
Stasia 07.05.2019, 13:06
A komentarzach na pewnym "milicyjnym" portaliku piszą, że to zasługa Dżugaja.:-) :-) Ależ oni potrzebują sukcesu? :-) A jak tak sobie czekam, kiedy szpital zacznie "zgrzytać" nie powodu problemów finansowych, lecz z powodu problemów kadrowych. Oj zatęskni jeszcze zarząd powiatu za Rogalskim I Dybyzbańskim. Oj zatęskni.

Pozostałe