Jak się wzywa policję, czyli "sodoma i gomora"

  • 10.04.2019, 16:39 (aktualizacja 10.04.2019 16:46)
  • OAI
Jak się wzywa policję, czyli "sodoma i gomora"
"Dziś na własnej skórze doświadczyłem, jak wzywa się - akurat w tym przypadku - policję" - napisał Tomasz Pryjma. Poznajcie jego historię [pisownia oryginalna]...

"Pewnie wiele osób to nie przeczyta ale : Dziś na własnej skórze doświadczyłem jak wzywa się akurat w tym przypadku policje.

Wybrałem sie jak zwykle wieczorem pośmigać rowerem, i obok dawnej Aidy spotkałem starszego pana którego postronne osoby chyba potraktowały jak nawalonego gościa. Ja swoja ciekawością nie wytrzymałem zawróciłem i zacząłem z Panem rozmawiać , starszy Pan nie był pijany ani nic ale okazało się ze uciekł ze szpitala. Wenflon wbity w rękę jakieś bandaże etc i sie pytam czy jakoś pomóc czy cos. Pan najpierw przestraszył sie grubasa( czyli mnieD ) ubranego w kominiarkę i strój sportowy.

Ale po chwili przekonywania zaczął rozmawiać ze mną na luzie. Pytam co i jak ze szczegółami. Stwierdziłem ze najlepiej będzie wezwać policje i Pana odwieźć do szpitala. Powiedziałem to temu Panu i się zgodził, nie robił żadnych problemów. I wtedy zaczeła się sodoma gomora.

Dzwonie na 997 zapominając ze teraz nie odbiera to nasza Oleśnicka komenda tylko własnie ten "WCPR" z Wrocławia. I mówię czy można podesłać radiowóz bo starszy Pan wymaga pomocy a konkretnie podwiezienia do szpitala bo z niego uciekł a ten ktoś tam po drugiej stronie słuchawki jak by za przeproszeniem upośledzony był.....

A co a jak a jaka ulica itd a ja mówię wyraźnie czy może mnie połączyć z Oleśnicką policją i dalej sobie poradzę, to gość mi zadaje pytanie skąd ja wiem ze on mnie może tak połączyć odpowiedziałem mu ze z dupy i się rozłączyłem. Mam w telefonie bezpośredni numer do dyżurnego policji w Oleśnicy i miałem z niego skorzystać ale pan z Wrocławia chyba sie zorientował o czym mówię i wyprzedził mnie.

Oddzwoniła Oleśnicka Policja i akcja przebiegła błyskawicznie. I chwała za to Oleśnickim policjantom za szybie dosłownie przybycie. Pojawili się błyskawicznie. Przyjechało akurat dwóch Panów z drogówki. W miedzy czasie Wcpr oddzwonił do mnie ze jedzie "karetka" i akurat oczywiście jej nie było standardowo to przyjechały Służby Ratownicze i policjanci przekazali załodze starszego Pana. Teraz wyobraźmy sobie jak byśmy byli świadkami cięzkiego przestępstwa, ciężkiego stanu zdrowia, nagłego zawału, nagłego zakrzepu itd , przecież cała komunikacja powinna przebiegać z "prędkością światła" gdzie tu jest szacunek do ludzkiego życia, czy ludzkie zdrowie nie powinno być stawiane na pierwszym miejscu ????????

Sory za tak długi post może i z błędami i pewnie niewielu to przeczyta ale zwyczajnie tak po ludzku wk... mnie to dziś niemiłosiernie, chciałem szybkiej błachej pomocy dla drugiej osoby, która przedłużyła sie przez śmieszna rozmowę z jakimś WCPR. Starszemu Panu powrotu do zdrowia życzę, a Oleśnickim policjantom wszystkiego dobrego i Służby Ratownicze również szacun  przepraszam jeszcze pominąłem sympatyczną Panią pielęgniarkę(przypadkiem Ta Pani podjechała autem) która pilnowała mój rower na moją własną prośbę ;) Jesteścy wielcy ludzie <

OAI

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ha ha ha
Ha ha ha 11.04.2019, 12:37
Skoro drogówka w Oleśnicy tak pięknie działa to zapraszam do Bierutowa na Wodną. Ograniczenie 20 km/h , skrzyżowania równorzędne a wszyscy jadą jak po autostradzie. Może nie wolno wam używać radarów (kto was z nimi wiedział?) ale możecie się tu pokazać. No i nie po to by odwiedzić kolesi tylko troszkę POPRACOWAĆ.
Adek
Adek 11.04.2019, 10:04
Rozmawiałem z tym zgłaszającym i dokładnie jest tak jak tu opisane. Potrzebował radiowóz na miejsce i tyle a zadawali stosy głupich pytań....Mieli go autem prywatnym podwieźć ale pan nie chciał i sie "rzucał" .
Grubas bez kominiarki
Grubas bez kominiarki 10.04.2019, 18:51
@antek skoro 'brakuje wiedzy' to znaczy, że nie została ona odpowiednio zakomunikowana. Skąd przeciętny zgłaszający ma wiedzieć, że łączy sie WCPR (czymkolwiek to jest) i że oni w ułamku sekundy wysyłają... Dzowni, potrzebuje pomocy a druga strona ma poinstruować tak, żeby wszytsko przebiegło szybko i sprawnie. Ps. szacuneczek Panie Tomaszu!
antek
antek 10.04.2019, 18:19
Trochę brakuje Panu wiedzy. Centra nie łączą z Policją, podaje Pan adres i dane służby w ułamku sekundy wysyłają info do dyżurnego

Pozostałe

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic - [email protected] | tel. +48 601 785 165