Wiceburmistrz Małys-Niczypor kontra wiceburmistrz Sadowski

  • 12.03.2019, 15:18 (aktualizacja 12.03.2019 18:49)
  • OAI
Wiceburmistrz Małys-Niczypor kontra wiceburmistrz Sadowski
Portal olesnica24.com publikuje dwa oświadczenia - obecnej wiceburmistrz Edyty Małys-Niczypor i byłego zastępcy burmistrza Jarosława Sadowskiego. "Nieudany atak na byłego zastępcę burmistrza skompromitował obecne władze?" - konkluduje opozycja.

Na sesji Rady Miasta w styczniu burmistrz Jan Bronś, przedstawiając radnym pracowników Urzędu Miasta, poinformował, że Jarosław Sadowski będzie pracował do końca marca w UMO. Sadowski był obecny i siedział wśród urzędników -

Wiceburmistrz Edyta Małys-Niczypor w oświadczeniu nadesłanym do MojaOlesnica.pl napisała:

"Pan Jarosław Sadowski od dnia 20.11.2019 r. do dnia 10.12.2018 r. przebywał na urlopie wypoczynkowym (wniosek urlopowy zatwierdzony przez Burmistrza poprzedniej kadencji). W dniu 23.11.2018 r. obecny Burmistrz Miasta Oleśnicy wystosował do Pana Jarosława Sadowskiego polecenie służbowe, odwołujące ww. z urlopu wypoczynkowego i stawienia się w pracy w dniu 30.11.2018 r. celem przekazania swoich obowiązków służbowych nowo powołanemu Zastępcy Burmistrza, zgodnie z art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 9 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2018 r. poz.994 z późn. zm.).

Za pośrednictwem pracownika Urzędu próbowano doręczyć korespondencję do mieszkania Pana Jarosława Sadowskiego. Niestety pismo to nie zostało odebrane przez współmałżonkę. Było dwukrotnie awizowane.

W dniu 30.11.2018 r. Pan Jarosław Sadowski nie stawił się do pracy. Dopiero w dniu 04.12.2018 r. korespondencja została osobiście odebrana przez Pana Jarosława Sadowskiego z Punktu Informacyjnego Urzędu. To spowodowało, że bieg wypowiedzenia rozpoczął się nie od dnia 01.12.2018 r., a od dnia 01.01.2019 r. Pan Jarosław Sadowski w miesiącu grudniu wykorzystał pozostały, przysługujący mu w 2018 r. urlop wypoczynkowy.

Na podstawie art. 362 Kodeksu Pracy decyzją Burmistrza Miasta Oleśnicy został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy do upływu okresu wypowiedzenia z zachowaniem prawa do wynagrodzenia.

Należy nadmienić, że stosownie do art. 71 Kodeksu pracy pracownik odwołany ze skutkiem wypowiedzenia nie ma obowiązku świadczyć pracy (chyba, że strony umówią się inaczej). Jest to uprawnienie pracownika powoływanego, którego nie posiadają w okresie wypowiedzenia pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę".

Co na to sam zainteresowany? Oto jego oświadczenie:

"W nawiązaniu do „sensacyjnego” artykułu pn. „Problem z odwołaniem Sadowskiego”, zamieszczonego 11 marca 2019 r. na portalu „MojaOlesnica.pl”, wyrażam swoje oburzenie z powodu zawartych w nim przekłamań i manipulacji.

Portal wprowadza opinię publiczną w błąd podając, iż odwołano mnie 26 listopada 2018 r., zgodnie z zarządzeniem burmistrza. Jest to nieprawda, ponieważ skuteczne odwołanie nastąpiło zgodnie z prawem 3 grudnia 2018 r., czyli w dniu odbioru korespondencji z Urzędu Miasta.

Być może obiektywna redakcja zwróci się do burmistrza Bronsia z zapytaniem, dlaczego powołał z dniem 26 listopada 2018 r. na zastępcę p. Małys – Niczypor, skoro nie nastąpiło zgodne z prawem skuteczne odwołanie mojej osoby? To burmistrz obciążył oleśnickiego podatnika kosztami wynagrodzenia swojego zastępcy już od 26 listopada 2018 r., co dowodzi braku znajomości obowiązujących przepisów, stanowiąc przy tym dowód rozrzutności grosza publicznego.

Z opublikowanego wyjaśnienia zastępczyni obecnego burmistrza (Edyta Małys-Niczypor) wynika, iż korespondencją z dnia 23.11.2018 r. burmistrz próbował (nieskutecznie) odwołać mnie z urlopu, celem wręczenia odwołania z funkcji, połączonego z rzekomym przekazaniem obowiązków służbowych. Rzekomym, gdyż 3 grudnia 2018 r. (tj. niezwłocznie po odbiorze urzędowej korespondencji) stawiłem się u pani naczelnik Wydziału Organizacyjnego i jakiegokolwiek przekazania obowiązków – choć byłem na to gotów – nie było.

Stanowczo stwierdzam, iż opisane praktyki są sprzeczne z przepisami i dziwię się, iż taki doświadczony samorządowiec, do niedawna nawet sekretarz powiatu wrocławskiego, wykazał się tak rażącym brakiem znajomości prawa pracy. Przepisy art. 41 i art. 167 kodeksu pracy wyraźnie bowiem stanowią w jakich okolicznościach można pracownika odwołać z urlopu i w żadnym przypadku taką okolicznością nie może być wręczenie wypowiedzenia (w tym przypadku odwołania). Takie działania pracodawcy są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a obecnym władzom Oleśnicy i panom redaktorom polecam zapoznanie się z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 1967 r. - sygn. akt III PZP/22/66.

W kwestii urlopu pragnę przypomnieć obecnym władzom Oleśnicy i redaktorom portalu, iż jest to jedno z podstawowych uprawnień pracownika i nie może on się tego prawa ani zrzec, ani też nie można w trakcie zatrudnienia „zamienić” urlopu w naturze na ekwiwalent. Wykorzystanie przeze mnie przysługującego urlopu to właśnie bardzo odpowiedzialne postępowanie, gdyż w przeciwnym przypadku za niewykorzystany urlop podatnik oleśnicki, o którego kieszeń tak troszczy się autor tegoż artykułu, zostałby obciążony w pełni wartością wypłaconego ekwiwalentu urlopowego. Przypomnę w tym miejscu, iż ustępujący w 2014 r. z funkcji burmistrza Jan Bronś odebrał ok. 17 tys. zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.

Czyżby w całej tej sprawie chodziło o wykonanie przez portal swoistego „zlecenia z ratusza” na moją skromną osobę, celem odwrócenia uwagi publicznej od licznych, wątpliwych prawnie transferów miejskich pieniędzy do kieszeni realizatorów wyjątkowo brudnej kampanii obecnego burmistrza, przypominam – uznanego postanowieniem Sądu Okręgowego we Wrocławiu za winnego rozpowszechniania nieprawdziwych informacji w czasie kampanii wyborczej, z orzeczeniem o przepadku materiałów wyborczych?

Zainteresowanym dezawuowaniem mnie życzę trafniejszej krytyki, a przede wszystkim - odpowiednich refleksji przy spoglądaniu w lustro".

A tak sprawę podsumowała opozycja, czyli ugrupowanie Oleśnica Razem:

"Nieudany atak na byłego zastępcę burmistrza skompromitował obecne władze?

Okazało się, że znajomość prawa pracy w ratuszu jest dość... hmm, pobieżna, a przy okazji dowiadujemy się, że Jan Bronś otrzymał kilkunastotysięczny ekwiwalent urlopowy. Bez wątpienia zgodnie z prawem. Tak jak zgodnie z prawem urlop mógł wykorzystać Jarosław Sadowski - zamiast pieniężnego ekwiwalentu".

OAI
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (28)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Erwin
Erwin 13.03.2019, 14:07
Warto co chwile rzeczwiście przypominać, że Bronś ma dwa skazujące wyroki za rozpowszechnianie kłamstw, a Kijakowska ma dwa wyroki skazujące za pomówienie i manipulację. Do tego zastępca Bronsia robi interesiki z tąże Kijakowską pompując w nią i jej męża miejską kasę.

W normalnym mieście wszyscy ci ludzie spotkaliby się z daleko idącym ostracyzmem i utraciliby wszelkie zdolności honorowe, w tym te potrzebne do pełnienia funkcji publicznych.

Ale żyjemy w Oleśnicy.
PP
PP 13.03.2019, 13:25
No cóż.
Zderzenie dwóch światów. Jeden to świat pani blondi która nie bardzo wie gdzie jest i po co i świata starego samorządowego wygi.
I tu troszkę zapachniało nokautem. Jak Edzia wstanie z desek lepiej niech wróci do pisania fejsa. Teraz ponoć płacą za to 3 klocki a zajęcie jakby mniej stresujące. I nie wymaga jakiejkowiek wiedzy. Pewno noszenie pędzelka Siedleckiemu przy zapklejaniu plakatów Forum Rozwoju wystrzy.
PP
PP 13.03.2019, 13:26
*wystarczy miało być. Sorry.
ale jaja,ale jaja
ale jaja,ale jaja 12.03.2019, 23:38
Kaleciński,to alfa omega ! Koszmar panie Edmundzie co pan wypisuje?A pana miejsce to gdzie?
red
red 12.03.2019, 23:00
Dojcie kasę szybko bo już niedługo się skończy......
doktór Alban
doktór Alban 12.03.2019, 21:18
Informacja dla pani Małys Niczypor: wchodzenie w polemiki z Sadowskim grozi odrostami i odpadnięciem rozpaczliwie obgryzanych tipsów. Przed kolejnym razem skonsultować ze swoim psychoanalitykiem lub farmaceutą.
Analizator wewnętrzny
Analizator wewnętrzny 12.03.2019, 20:46
No, o Sadowskim można mieć różne zdanie, ale tego, że nie wie co mówi, powiedzieć nie mozna. To zupełnie odwrotnie niż w przypadku Edyty Małys Niczypor.
JAK
JAK 12.03.2019, 20:46
Byle jak najwięcej, byle dłużej na stołku.... Uczciwy by sam odszedł i nie doił miejskiej kasy. = KORYTO+
LOL
LOL 12.03.2019, 20:48
To najokrutniesza krytyka Małysowej, Susidkowej, Kijakowskich, Sowy, Sarny, Hrehorowicza i Bronsia jaką czytałem od dawna :)))))
zośka
zośka 12.03.2019, 21:00
Ale za to prawdziwa do bólu !
Teodor
Teodor 12.03.2019, 20:27
Małys-Niczypor a kto to jest ?
Da
Da 12.03.2019, 20:18
Sadowski zaoral Bronsia
nic dodać nie rzeba
nic dodać nie rzeba 12.03.2019, 19:47
Pan Sadowski jak zawsze kompetentny. Gratuluję postawy.
pozdrowienia
pozdrowienia 12.03.2019, 18:14
Panie Jarosławie,oni nic nie zrozumieją, pan sobie daruje z tym lustrem. Taka retoryka trafiłaby być może do uczciwych ludzi, ale nie do nich. Teraźniejsi ratuszowi przesiąknięci są nienawiścią do Pana i burmistrza Kołacińskiego, dlatego popełniają tak idiotyczne błędy, wynikające też w dużej mierze z braków w wykształceniu.
naprawdę
naprawdę 12.03.2019, 17:50
Pani Małys, panie Bronś, kończcie już wstydu oszczędźcie.
bilbo
bilbo 12.03.2019, 17:33
Wszyscy nas doją.... JAnek na 17 klocków za urlop plus odprawka... Podłożyli się tym atakiem na Sadowskiego faktycznie .
Anna
Anna 12.03.2019, 17:16
Wybraliscie olesniczanie żeby było tak jak było to macie, resortowy powrót.
Pan Jan
Pan Jan 12.03.2019, 16:56
Aż się spociłem !!!!!
antyZoMO.pl
antyZoMO.pl 12.03.2019, 16:13
Milicyjne kundle...
JAK
JAK 12.03.2019, 15:48
Koryto+
dżery
dżery 12.03.2019, 15:47
A ja zwrócę uwage na to stwierdzenie z pisma blondi "Na podstawie art. 362 Kodeksu Pracy decyzją Burmistrza Miasta Oleśnicy został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy do upływu okresu wypowiedzenia z zachowaniem prawa do wynagrodzenia." . Dla mnie to idiotyzm . Przeciez człowiek mógłby coś robic. Lepiej jednak mu płacić za nic nierobienie.
Edmund Kaleciński
Edmund Kaleciński 12.03.2019, 16:09
Przecież mógł chodzić sprawdzać gdzie jest bałagan w mieście, albo gdzie najwięcej psich kup i dopilnować ich pozbierania, albo sprawdzania i dokumentowania wyrwanych płytek chodnikowych, albo mógł posprawdzać ile krzyży wisi w klasach szkolnych, albo ilu meneli krząta się po rynkowych zakamarkach, albo policzyć ilu delikwentów biega do świątyń w moherowych beretach itd. itp. Z tego mógłby napisać raport, aby Bronś wiedział co w trawie piszczy. Gdyby raport był napisany niestylistycznie, powinien go przepisywać do osiągnięcia perfekcyjnie spłodzonego dokumentu. Chyba się do tego nadaje...?
wara od kościoła
wara od kościoła 13.03.2019, 22:11
Do E.Kalecinski. To juz obsesja na punkcie religii. Zajmij się lepiej swoim byle jakim zyciem, a nie interesuj się wierzącymi. Zobaczymy, jak bedzie na łożu śmierci:?
P.S. Twoi pobratymcy w Olesnicy i w kraju na etapie rozkladu, bez reprezentacji gdziekolwiek.
Pytam
Pytam 12.03.2019, 20:24
Małys po pół roku pogoniki z Długołęki. Teraz jako zastępca burmistrza Edyta Malys zaleca Katarzynie Kijakowskiej, z którą wcześniej robi prywatne interesy, prowadzenie miejskiego fejsbuka za prawie 3 tys . I jest wszystko cacy tak?
Kotek
Kotek 13.03.2019, 00:19
Twoja stara szybciej poszła.
.
. 12.03.2019, 20:44
Nie po pół roku. Po trzech miesiącach.
dżery
dżery 12.03.2019, 16:20
Złośliwe przeokrutnie. ale nie uwaza pan że płacenie za to że człowiek nic nie robi to jakas aberracja ? A np. porządkowanie dokumentów ? Archiwizacja?
To jest clou tej sprawy!!!!!!!!
To jest clou tej sprawy!!!!!!!! 12.03.2019, 15:34
dlaczego powołał z dniem 26 listopada 2018 r. na zastępcę p. Małys – Niczypor, skoro nie nastąpiło zgodne z prawem skuteczne odwołanie mojej osoby? To burmistrz obciążył oleśnickiego podatnika kosztami wynagrodzenia swojego zastępcy już od 26 listopada 2018 r., co dowodzi braku znajomości obowiązujących przepisów, stanowiąc przy tym dowód rozrzutności grosza publicznego

Pozostałe

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic - [email protected] | tel. +48 601 785 165