W "Książce na weekend" inspirująca propozycja dla kochających czytać

  • 24.06.2022, 09:48
  • Biblioteka „Pod Pegazem”
W "Książce na weekend" inspirująca propozycja dla kochających czytać
Świetna, zabawna, sentymentalna i pełna nadziei historia o książkach i o ludziach.

”- Co lubi pani czytać?
Ursel Schafer nie chciała tego zdradzić, chciała, żeby Sabine Gruber to wiedziała, bo jest księgarką, a zatem z natury powinna być obdarzona swego rodzaju darem jasnowidzenia...”

Nie mogłam oprzeć się, aby nie zacytować cudownego fragmentu z początku świetnej, zabawnej, sentymentalnej i pełnej nadziei historii o książkach i o ludziach. Polecam „Spacerujący z książkami” - Carsten Henn - każdemu, kto uwielbia usiąść z pachnącą pyszną kawą i z nową inspirującą książką, bo do takich właśnie ona należy. Ale jak nie spodziewać się smakowitego kąska po krytyku kulinarnym, który dodatkowo prowadzi własną winnicę.

Carl - księgarz, który dostarcza osobiście pięknie, własnoręcznie zapakowane książki do domu, jest starszym, słabym człowiekiem, właściwie nie oczekuje od życia już nic. Martwi się, że niedługo pójdzie na emeryturę a chyba nie chce. W dodatku księgarnię właśnie odziedziczyła córka właściciela i ma całkiem inny pomysł na handel książkami.

Całe miasteczko pełne jest fikcyjnych postaci z różnych książek. Pojawia się też kot z trzema łapkami, zakonnica, kulturysta, ale kiedy pojawia się mała dziewczynka, która postanawia pomóc starszemu panu, zaczyna robić się ciekawie. Po pierwsze: w czym pomóc? Po drugie: kto tu komu pomaga? Pytania można mnożyć: a dlaczego, a kto to jest, a po co, a dlaczego? Na te wszystkie pytania znajdziemy odpowiedzi w książce, która powoli odsłania nam swoje tajemnice i robi się ckliwie, ale też bardzo poważnie i tajemniczo. Książki mogą łączyć zupełnie obcych sobie ludzi, potrafią dodać odwagi, popychają do działania. Można brać garściami optymizm, którego w tej książce nie brakuje i to właśnie jest bardzo dobre, mobilizujące i odświeżające, nie tylko dla tych których już nic nie cieszy.

Tak naprawdę każdy z nas jest taką książką, którą sami piszemy, a na nasze dalsze losy mają wpływ inni ludzie i odwrotnie. Ta wymyślona historia mogła zdarzyć się naprawdę i wierzę w to, że tak było, a nawet jeśli nie, to na pewno zdarzy się jeszcze kiedyś.

Biblioteka „Pod Pegazem”

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe