Burmistrz Oleśnicy odpowiedział radnemu dopiero po 24 dniach!

  • 29.01.2019, 20:34 (aktualizacja 30.01.2019, 19:51)
  • kad
Burmistrz Oleśnicy odpowiedział radnemu dopiero po 24 dniach! Krzysztof Dziedzic
24 dni musiał czekać radny na odpowiedź burmistrza Oleśnicy. A była ona bardzo prosta.

17 i 18 grudnia 2018 roku radny Kazimierz Karpienko (Oleśnica Razem) skierował do burmistrza Oleśnicy dwa pisma, w których prosił o informacje, czy została podjęta kontrola prawidłowości spalania odpadów przez firmę ROM pod katem emisji szkodliwych substancji do powietrza oraz na temat ewentualnych kontroli w firmie Aida w czasach, gdy burmistrzem był Jan Bronś.
Kontekstem tego było zgłoszenie przez radnego w imieniu mieszkańców problemu zanieczyszczania powietrza (smogu) na Serbinowie.


Radny długo musiał czekać na odpowiedź Jana Bronsia. Otrzymał ją dopiero 10 stycznia. Czytamy w niej:

"W odpowiedzi na Pana pisma z dnia 17.12.2018 r. oraz 18.12.2018 r. dotyczące kontroli  firmie ROM Sp. z o.o. (dawniej  Aida) pod kątem emisji szkodliwych substancji do powietrza, informuję: Zgodnie z art. 379 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r., poz. 799 z późn. zm.) marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów. Właściwość rzeczową organów ochrony środowiska reguluje art. 378 przywołanej ustawy, który nadaje kompetencje burmistrzowi w przypadku zwykłego korzystania ze środowiska przez osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami. W odniesieniu do przedsiębiorców i innych podmiotów - np. firmy ROM (dawniej Aida) organem właściwym do przeprowadzenia kontroli przestrzegania i stosowania przepisów ochrony środowiska jest Starosta Powiatu Oleśnickiego. Bez względu na właściwość starosty kontrolę może prowadzić również Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu zgodnie z  art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2018 r., poz. 147 l. z późn. zm.).  Jednocześnie informuję, że Pana zgłoszenie zostanie przekazane do Starosty Powiatu Oleśnickiego w celu podjęcia  ewentualnych działań przez ten organ".


Ponad 3 tygodnie zajęło burmistrzowi ustalenie, że nie jest kompetentny do przeprowadzenia kontroli w firmie ROM.
Tymczasem przypomnijmy, co powiedział Jan Bronś na sesji 28 listopada po wystąpieniu radnego Karpienki w sprawie zatruwania Serbinowa:


"Po pierwsze, [pytanie] dotyczące smogu i zanieczyszczania środowiska już nie przez firmę Aida, bo ta została zmieniona, przejęta i jest firma ROM, w obrębie tej samej spółki kapitałowej. Jeśli chodzi o to, co się dzieje, nie ukrywam, że sytuacja związana z egzekwowaniem pewnych rzeczy była zdecydowanie łatwiejsza w sytuacji, kiedy była Straż Miejska, która była uprawniona do kontrolowania tego typu rzeczy. W związku z tym była możliwość kontroli i jednocześnie wyciągnięcia konsekwencji na przykład w formie kary pieniężnej, na przykład nałożenia mandatu. Dzisiaj sytuacja jest znacznie bardziej trudniejsza i znacznie bardziej skomplikowana. Konieczne są łączone zespoły z naszych pracowników i jednocześnie z policji. Bo nasi pracownicy dla odmiany mają prawo wejścia, a nie mają możliwości karania, a policjanci odwrotnie - nie mają możliwości wejścia, mają możliwość karania jakby bez udziału pracownika. Takie kontrole były przeprowadzane i takie kontrole będą przeprowadzane".


Podsumujmy. W listopadzie burmistrz Bronś twierdził w kontekście firmy Aida/ROM, że "takie kontrole były i będą przeprowadzane", narzekając przy tym, że obecnie wymaga to współdziałania Urzędu Miasta z policją, a wcześniej Straż Miejska mogła to robić samodzielnie. A w styczniu stwierdza, że burmistrz (Urząd Miasta) nie ma (i nie miał?) kompetencji do przeprowadzania takich kontroli.
Jak nazwać tę dziwną rozbieżność wypowiedzi burmistrza Oleśnicy?

kad

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (13)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

grzes
grzes 20.03.2019, 13:42
Ucza sie od lepszych,ministrowie niektorz czekali lub czekaja z odpowiedzia i 500DNI albo i wiecej,Samorzady biora przyklad z gory
no...
no... 30.01.2019, 21:15
A czego wy się spodziewacie?24 dni...i tak błyskawicznie !
Ratusz
Ratusz 30.01.2019, 11:54
Schizofrenia paranoidalna utytego spoconego w pełni.
dr Lubicz
dr Lubicz 30.01.2019, 16:39
Powyższe schorzenie UNIEMOŻLIWIA sprawowanie funkcji burmistrza. Celowym wydaje się zorganizowanie referdendum w sprawie odwołania tego "geniusza" .....
Barbara Niechcic
Barbara Niechcic 30.01.2019, 09:21
Panie Kazimierzu demaskować ile się da!!! Pozdrowienia z Serbinowa
Tak jest
Tak jest 30.01.2019, 00:37
Kazek, nie odpuszczaj! Razem z Kołacińskim i resztą dacie radę! Nie bać sie hejtu, haków i fejków, działać, nie zapomnimy!
psychopatolog
psychopatolog 29.01.2019, 23:40
Ta dziwna rozbieżność burmistrza to rozdwojenie jaźni!
ale jaja
ale jaja 29.01.2019, 22:39
Kabaret na żywo, bo to wszystko było słychać online.
Brawo Janek
Brawo Janek 29.01.2019, 22:37
Hmmm, czyli de facto faktycznie mamy do czynienia z kontrolami których nie było.
@
@ 29.01.2019, 22:08
A czego można się spodziewać po CZŁONKU ....PO ???
Szok
Szok 29.01.2019, 21:56
Kolejny dzień przynosi kolejne "rewelacje" na temat kompetencji tych "odpowiedzialnych za Oleśnicę". Łamanie prawa weszło im w krew. Najpierw statut, brak komisji, brak planów pracy komisji, teraz to...
..
.. 29.01.2019, 21:40
Bronś to naprawdę słaby burmistrz, nie orientuje się w samorządowych regulacjach, bądź udaje ze coś wie. Kołaciński nie mając pewności nie wypowiedziałby się w podobny sposób. Piętnować niekompetencję Bronsia panowie redaktorzy, ten pan naprawdę nie ma legitymacji aby się tak szarogęsić.
lex
lex 29.01.2019, 20:59
Czy burmistrz Jan Bronś robi sobie kpiny z radnych? Przepisy prawa tj. Ustawa o samorządzie gminnym Art. 24 ust. 6., stanowi: " Interpelacje i zapytania składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie wójtowi. Wójt, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązana udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji lub zapytania." zapis jest 14 DNI i radny ma mieć odpowiedź. Ktoś ma gdzieś regulacje prawne. Panie Kaleciński i co pan na to ? Najpierw łamany jest Statut Miasta, a teraz ustawa !

Pozostałe