Miro - człowiek o wielkim sercu... /ZDJĘCIA, WIDEO, MOWY POŻEGNALNE/

  • 26.01.2019, 13:26 (aktualizacja 28.01.2019 23:41)
  • rpr
Miro - człowiek o wielkim sercu... /ZDJĘCIA, WIDEO, MOWY POŻEGNALNE/ Grzegorz Huk
Tłumy towarzyszyły dzisiaj w ostatniej drodze Mirosławowi Mularczykowi.

Mirosław Mularczyk zmarł nagle 18 stycznia w wieku 42 lat. Był nauczycielem wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 1 w Oleśnicy, wieloletnim piłkarzem Pogoni Oleśnica, jej kapitanem i ostoją zespołu. Jego przedwczesna śmierć wstrząsnęła Oleśnicą.

Dzisiaj ma mszy w kościele NMP Matki Miłosierdzia i na cmentarzu przy ulicy Cmentarnej żegnał go tłumy.

Ksiądz Wojciech Jednoróg homilię podczas uroczystej mszy żałobnej, poświęcona była czuwaniu i modlitwie. "Miro", jak mówił o nim kapłan, przywołując boiskowy pseudonim, czuwał i w życiu, i na boisku ("żeby nie przepuścić bramki", "żeby nie zostać zaskoczonym przez przeciwnika").

Nie zabrakło słów pożegnania od zwierzchników i osób bliskich.  

- Mirusiu, bo tak się do ciebie zwracałam... - mówiła Maria Kaczmarek, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 1, której Mularczyk był absolwentem. Wspominała, kiedy spotkała go jako ucznia i lata, które spędził w szkole jako nauczyciel. Mówiła, że ze swoich zadań zawodowych wywiązywał się perfekcyjnie. - Był wspaniałym wychowawcą, czułym ojcem dla swoich uczniów - powiedziała. - 18 stycznia czas stanął dla nas w miejscu. Cała Jedynka płakała - mówiła.

- Gdy ktoś miał kryzys, wtedy pomagałeś, wykazywałeś jeszcze większe zaangażowanie - mówił Bartłomiej Kowalczyk. Wspomniał o ambicji, waleczności Mira, o jego żelaznych zasadach i wielkiej pogodzie ducha.

- Zawsze mogłem na niego liczyć - powiedział Marek Kamaszyło, przyjaciel i sąsiad. Wspominał lata dziecięce, szkolne i młodość zmarłego. Były wspomnienia i chwil wzruszających i kilka anegdot. Kamaszyło opowiadał też o społecznej aktywności Mularczyka.

- Wspomnienie człowieka o wielkim sercu pozostanie - powiedział bardzo wzruszony Tomasz Idziorek, przyjaciel Mira z boiska, i spoza niego.

MOWY POŻEGNALNE - NA WIDEO

loadingŁaduję odtwarzacz...
loadingŁaduję odtwarzacz...

Po mszy kondukt żałobny ruszył przez ulice Oleśnicy na cmentarz. Mirosław Mularczyk został pochowany przy dźwiękach muzyki swojej ukochanej Metalliki. A na trumnie jednym z wieńców były róże ułożone w koszulkę jego ulubionego Manchesteru United...

Tu link do naszej drugiej fotorelacji

loadingŁaduję odtwarzacz...
loadingŁaduję odtwarzacz...

Pożegnalny list córki do Taty odczytany nad grobem...

loadingŁaduję odtwarzacz...

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

 

 

rpr

Zdjęcia (73)

Podpięte galerie zdjęć:
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Obłuda
Obłuda 27.01.2019, 11:21
Szczyt hipokryzji, Bronś był u komunii! A w kampanii był taki antyklerykał!
el
el 27.01.2019, 01:40
Przykre bardzo ....Wyrazy współczucia dla rodziny [*]
anonim
anonim 26.01.2019, 20:54
niech spoczywa w spokoju [*]
Ttzeba miec tupet
Ttzeba miec tupet 26.01.2019, 19:46

Komentarz zablokowany

Komentarz został zablokowany przez administratora.

Pomożemy
Pomożemy 26.01.2019, 19:01
Pomożemy dziewczynom.....
Zara
Zara 26.01.2019, 18:15
Trzymajcie się dziewczyny
Tata zawsze będzie przy was
Marcin
Marcin 26.01.2019, 14:27
Piękne pożegnanie. Do zobaczenia Mirku tam na górze.
 xxx
xxx 26.01.2019, 14:27
Uroczystość godna pamięci Mira. Niech spoczywa w pokoju.

Pozostałe

Redakcja Oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic - [email protected] | tel. +48 601 785 165