NASZ NEWS: Sycowski radny przegrał sprawę o wygaszenie mandatu

  • 21.07.2021, 15:33
  • rpr
NASZ NEWS: Sycowski radny przegrał sprawę o wygaszenie mandatu
Porażka Krzysztofa Lentki w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.

Krzysztof Lentka, któremu Rada Miejska w Sycowie wygasiła mandat, zaskarżył tę decyzję do WSA we Wrocławiu. Dzisiaj sąd jego skargę oddalił, uznając, ze decyzja o wygaszeniu mandatu była zgodna z prawem.

Radny może jeszcze odwołać się do NSA. 

Przypomnijmy, że - jak ujawniła Panorama Oleśnicka - w lipcu 2020 roku burmistrz Sycowa (powiat oleśnicki) skierował do Rady pismo, w którym podał, że radny w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej wykonywał odpłatnie usługi na rzecz spółki gminnej, tj. Sycowskiej Gospodarki Komunalnej Sp. z o.o. w Sycowie jako jeden z podwykonawców robót budowlanych w ramach modernizacji oczyszczalni ścieków.

Co ustalono w trakcie postępowania prowadzonego przez samorząd?

Umowa na wykonawstwo prac została podpisana umowa z konsorcjum firm: HMK Sp. z o.o. oraz Konstrukcje Jastrzębie Sp. z o.o. z siedzibą w Jastrzębiu Zdrój. 5 marca 2020 r. wykonawca przedłożył nadzorowi inwestorskiemu umowę o podwykonawstwo zawartą przez konsorcjum z Krzysztofem Lentką prowadzącym działalność gospodarczą. Umowa została zawarta 2 stycznia 2020 r., a jej przedmiotem było wykonanie prac budowlanych. Firma Lentki miała otrzymać 104.587 zł netto. Umowa została podpisana własnoręcznie przez radnego.

Z analizy prawnej wynika, że "wszelkie zobowiązania finansowe wobec radnego zostały uregulowane co prawda przez konsorcjum", jednak zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym "mieniem komunalnym jest własność i inne prawa majątkowe należące do poszczególnych gmin", a "mienie obejmuje wszystkie rodzaje podmiotowych praw majątkowych". Inaczej - pieniądze gminy są też mieniem komunalnym.

I dlatego, jak czytamy w uzasadnieniu uchwały o wygaszeniu mandatu radnego, "bezspornym jest, że środki pieniężne wypłacane przez spółkę komunalną w ramach wynagrodzenia stanowią jej mienie. Fakt, że wynagrodzenie to zostało wypłacone radnemu będącemu podwykonawcą - nie bezpośrednio przez spółkę komunalną, lecz za pośrednictwem wykonawcy, nie powoduje, iż straciło ono charakter środków pochodzących z budżetu spółki komunalnej.

Radny Krzysztof Lentka nie zgadzał się z tą interpretacją. Ale w styczniu 2021 roku na sesji burmistrz Dariusz Maniak przedstawił dokumenty, z których wynikało, że radny kilkanaście razy brał pieniądze bezpośrednio od SGK za wykonane usługi. To pogrążyło rajcę.

 6 radnych było za wygaszeniem mandatu, 2 przeciw, 4 wstrzymało się, 2 radni byli nieobecni, Lentka nie głosował. 

rpr

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Lol
Lol Wczoraj, 19:44
@Ann to proszę to zglosic jak są łamane a nie na forum pisać ;)
Ann
Ann 2 dni temu, 22:19
Teraz w gminie to wszystko w takim porządku, wszystko zgodnie z prawem tylko z jakim? Przepisy łamane jak dawniej. Najlepiej to kogoś rozliczać.
Frog
Frog 2 dni temu, 22:16
Maniak sam tego nie wymyślił.Nie zna się na niczym, ktoś maczał w tym palce. Na ja żadnego cis się znajdzie, poczekamy zobaczymy.
Jan B
Jan B 23.07.2021, 09:08
Dziwię się byłemu radnemu, że się połaszczył na publiczne pieniądze. Brawo burmistrz. Trzeba mieć cohones, żeby kruszyć ten beton. No chyba, że to fundamenty pod nową wylewkę jedynie słusznego betonu?
Lol
Lol 22.07.2021, 07:14
@waldemar jak jesteś klakierem KL i nie masz wykształcenia prawniczego to się dziwisz ;) .. co do drugiego obejrzyj sesje to się dowiesz, o jakie dokumenty chodziło … naciągane to było przez 30 lat, ze ktoś sobie zbijał majątek na mie ki gminy. Właśnie lecą ostatnie klocki układu betonowego z Sycowa, po tylu latach.
waldemar
waldemar 21.07.2021, 23:44
W przywołanej w artykule konkretnej sprawie, gdzie radny otrzymał wynagrodzenie jako podwykonawca na mocy stosunku umownego z konsorcjum, który wiązał osobny stosunek umowny z SGK, pieniądze nie są mieniem komunalnym i ta interpretacja prawna przygotowana dla burmistrza jest zwyczajnie naciągana. Jeśli konsorcjum otrzymuje wynagrodzenie ze środków publicznych, z którego następnie wypłaca wynagrodzenie podwykonawcy, to wynagrodzenie to jest wypłacane już ze środków prywatnych konsorcjum, a nie środków publicznych. Dziwię się, że sąd podzielił pogląd burmistrza, ale z artykułu innego logicznego wniosku nie potrafię wyprowadzić.

Co do innych spraw, gdzie radny "brał pieniądze bezpośrednio od SGK za wykonane usługi" trudno wypowiedzieć się, skoro w artykule wspomina się o dokumentach, ale nie przywołuje się, chociażby w elementarny sposób, treści dokumentów, które pogrążyły rajcę.

Bardzo jestem ciekaw uzasadnienia wyroku.
Krk
Krk 21.07.2021, 22:27
Dura lex, sed lex ;)
Walentyna
Walentyna 21.07.2021, 16:07
A potem jeszcze możliwe odwołania do NASA.....

Pozostałe