Oleśniczanin narkotyki schował… w ustach

  • 18.04.2021, 12:24
  • sierżant sztabowy Krzysztof Marcjan Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Oleśniczanin narkotyki schował… w ustach
Na specyficzny sposób uniknięcia odpowiedzialności wpadł mieszkaniec Oleśnicy. Widząc policyjny patrol, próbował schować w ustach narkotyki, znajdujące się w charakterystycznym foliowym woreczku.

O tym, że każda interwencja wygląda inaczej, kolejny raz przekonali się funkcjonariusze z wrocławskiego referatu wywiadowczego. Tego dnia patrolowali miejscowości położone na terenie gminy Długołęka. W jednej z nich zauważyli pojazd, który na pewno nie powinien poruszać się po drogach publicznych. Osobowy volkswagen nie miał tylnej szyby oraz sprawnego oświetlenia.

Policjanci postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe w radiowozie. Niebieski błysk policyjnego „koguta” wywołał jednak nietypową sekwencję zdarzeń. Mężczyzna siedzący za kierownicą golfa na widok policjantów włożył do jamy ustnej foliowe opakowanie z białym proszkiem. Następnie - mimo wezwań funkcjonariuszy - nie stosował się do ich poleceń i nie chciał opuścić pojazdu. Policjanci zmuszeni byli użyć środków przymusu bezpośredniego, zwłaszcza że zwłaszcza mężczyzna zaczął stawiać czynny opór oraz kopać interweniujących funkcjonariuszy, naruszając ich nietykalność cielesną.

W trakcie czynności zatrzymania kierujący volkswagenem wypluł trzymane w ustach zawiniątko, które zostało zabezpieczone przez policjantów. Ci, kiedy opanowali agresywne zapędy mężczyzny, przystąpili do czynności legitymowania.

Kierowcą pojazdu okazał się 36-letni oleśniczanin. Przyznał się policjantom, że w opakowaniu, które próbował przed nimi ukryć, znajduje się amfetamina. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do pobliskiej jednostki policji. W placówce została od niego pobrana krew, celem dalszych badań na zawartość substancji odurzających. Funkcjonariusze zatrzymali także prawo jazdy należące do mieszkańca Oleśnicy, a także dowód rejestracyjny jego pojazdu, w którym brakowało istotnych elementów wyposażenia. Wywiadowcy sprawdzili także substancję, którą próbował przed nimi ukryć agresywny kierujący. Potwierdziły się słowa zatrzymanego - faktycznie, była to amfetamina.

Teraz 36-latek będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami swoich czynów, bo posiadał narkotyki i prawdopodobnie kierował pojazdem pod ich wpływem, to dodatkowo zaatakował funkcjonariuszy. Sąd na pewno weźmie pod uwagę wszystkie aspekty tej sprawy i odpowiednio ukarze agresywnego kierowcę volkswagena.

 

sierżant sztabowy Krzysztof Marcjan Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

,
, 18.04.2021, 13:10
Łapać dilerów i wsadzac dopaki i wysokie kary duża liczba mieszka dilerów w tej Olesnicy

Pozostałe