Przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu rusza jeden z najgłośniejszych i najbardziej wstrząsających procesów ostatnich lat. Już w czwartek, 15 października, na sali rozpraw pojawią się oskarżeni o zbrodnię, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Śledczy nie mają wątpliwości – sprawcy celowo podpalili budynek, w którym przebywał człowiek.
Sprawa trafiła na wokandę III Wydziału Karnego Sądu Okręgowego. Na ławie oskarżonych zasiądą trzej mężczyźni: Remigiusz J., Jan S. oraz Jakub J.
Zemsta, motywacja i śmierć w płomieniach
Do tragicznych wydarzeń doszło 20 października 2024 roku w Oleśnicy. Jak wynika z aktu oskarżenia przygotowanego przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy, oskarżeni działali wspólnie i w porozumieniu, z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego – Janusza D.
Śledczy wskazują, że sprawcy kierowali się motywacją zasługującą na szczególne potępienie. Ich brutalny plan polegał na podpaleniu pustostanu, w którym znajdował się pokrzywdzony. Mężczyzna nie miał szans na ucieczkę – poniósł śmierć na miejscu w wyniku zatrucia tlenkiem węgla.
Początek sądowej batalii
Rozpoczęcie procesu zaplanowano na czwartek, 15 października. Sprawę prowadzić będzie SSO Tomasz Kaszyca.
Za zbrodnię, której dopuszczenia zarzuca się oskarżonym (art. 148 § 2 pkt 3 kk), grozi im kara do dożywotniego pozbawienia wolności.
