Honorowy Patronat nad wydarzeniem objął Paweł Czuliński, Burmistrz Twardogóry, który osobiście powitał Jubilata i publiczność. Koncert stał się szczególnym wydarzeniem dla mieszkańców gminy, z którą Tadeusz Nestorowicz jest silnie związany. Artysta mieszka na ziemi twardogórskiej, dlatego właśnie tutaj postanowił świętować pół wieku swojej działalności artystycznej.
Jubileuszowe spotkanie z jazzem
Publiczność zgromadzona w zabytkowych wnętrzach Pałacu Goszcz usłyszała znane i lubiane standardy jazzowe, a także kompozycje związane z bogatą drogą artystyczną Jubilata.
Tadeusz Nestorowicz wystąpił wraz ze swoim zespołem w składzie:
- Jerzy Wilk-Kaczmarek – fortepian i aranżer
- Waldemar Rakowski – saksofon,
- Tomasz Seweryn Wilczyński – kontrabas,
- Jakub Jugo – perkusja,
- Janusz Brzozowski – gitara,
- Tadeusz Nestorowicz – trąbka.
Koncert rozpoczął się od wyjątkowego utworu – kompozycji Tadeusza Nestorowicza „Hejnał miasta Twardogóry”. Był to symboliczny początek wieczoru, który łączył muzykę, osobiste wspomnienia artysty oraz jego wieloletnie związki z Twardogórą.
Pięć dekad muzycznej drogi
Tadeusz Nestorowicz od pięciu dekad pozostawał aktywnym muzykiem, kompozytorem i pedagogiem. W ciągu swojej artystycznej drogi występował na scenach w Polsce i za granicą, współpracując z wieloma znakomitymi muzykami.
W 2025 roku został uhonorowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Medalem „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis”.
Jubileuszowy koncert był nie tylko prezentacją dorobku artystycznego, ale również muzyczną opowieścią o miejscach, ludziach, przyrodzie, rodzinie i wydarzeniach, które miały wpływ na życie kompozytora.
W programie znalazły się m.in. utwory „Azyl”, „Dzień lilaka” oraz „Blues 267 schodów”, nawiązujący do niedzielnego wchodzenia przez artystę na wieżę wrocławskiego ratusza, skąd odgrywa hejnał Wrocławia.
W jego kompozycjach obecne są także miłość do ludzi i przyrody, zachwyt nad zmieniającymi się porami roku oraz inspiracje miejscem, które artysta szczególnie pokochał – ziemią twardogórską.
Szczególnie osobisty charakter miał utwór „Radość z nowego życia”, nawiązujący do szczęśliwych narodzin wnuczki Zosi. Publiczność usłyszała również dedykowany paniom utwór „Miododajna róża” dedykowany żonie artysty.
Wspomnienia, wdzięczność i nowe wydawnictwo
Podczas koncertu Jubilat dzielił się z publicznością wspomnieniami ze swojej niezwykłej drogi życiowej i artystycznej. Nie zabrakło również bardzo osobistych słów wdzięczności wobec przyjaciół, którzy wspierali go po tragicznym wypadku i podczas długiej, trwającej około roku rekonwalescencji.
Dzięki ich pomocy i ogromnemu wsparciu Tadeusz Nestorowicz powrócił do sprawności, zszedł z wózka inwalidzkiego i ponownie mógł samodzielnie grać oraz tworzyć muzykę. Jego powrót do aktywności artystycznej stał się ważną częścią osobistej historii Jubilata.
Artysta opowiedział również o swoim jubileuszowym wydawnictwie. Z okazji 50-lecia działalności artystycznej na rynku muzycznym pojawiła się jego nowa płyta „Swing, Wrocław i Ja”, będąca muzycznym podsumowaniem półwiecza twórczości trębacza i kompozytora.
Tadeusz Nestorowicz z wdzięcznością wspominał także pomoc burmistrzów Wrocławia, Dzierżoniowa i Twardogóry przy wydawaniu płyt CD zawierających utwory jego jazzowego sekstetu.
Hołd dla Louisa Armstronga
Jednym z najbardziej charakterystycznych momentów wieczoru był fragment koncertu poświęcony legendarnemu jazzmanowi Louisowi Armstrongowi, urodzonemu w Nowym Orleanie.
W ramach swojego projektu „Tribute to Louis Armstrong” Tadeusz Nestorowicz wykonał dwa znane utwory wokalno-instrumentalne: „What a Wonderful World” oraz „Ice Cream”. Artysta, oprócz gry na trąbce, zaprezentował również swoje umiejętności wokalne, nawiązując do charakterystycznego, chropowatego głosu Armstronga.
Występ spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności. Każdy kolejny utwór nagradzany był gromkimi brawami.
Finał pełen wzruszeń
Jubileuszowy koncert w Pałacu Goszcz był nie tylko muzycznym wydarzeniem, ale także spotkaniem pełnym wspomnień, wzruszeń, wdzięczności i radości. Tadeusz Nestorowicz pokazał, że po pięciu dekadach działalności artystycznej wciąż pozostaje pełnym energii twórczej, dla którego muzyka jest niezmiennie największą pasją.
Na zakończenie koncertu Jubilat otrzymał kwiaty, gratulacje i serdeczne życzenia. Publiczność odśpiewała mu również gromkie „Sto lat!”.
Wieczór w Pałacu Goszcz stał się pięknym podsumowaniem 50 lat artystycznej drogi Tadeusza Nestorowicza – drogi pełnej muzyki, spotkań z ludźmi, przyjaźni, osobistych doświadczeń i nieustannej twórczej pasji.
Jubileusz pokazał, że muzyka rzeczywiście była i jest jego życiem oraz największą radością.