Sąd Rejonowy w Oleśnicy odrzucił wniosek prokuratury o warunkowe umorzenie postępowania i uznał winę byłej właścicielki psa, który zmarł w schronisku z powodu zaniedbania. Sprawę do sądu skierowała fundacja "Oleśnickie Bidy", występując jako oskarżyciel posiłkowy.
Chodzi o 14-letnią, ciężko chorą suczkę Kolę, wielokrotnie porzucaną przez właścicielkę. Jak podaje fundacja, mimo propozycji pokrycia kosztów leczenia pies został ostatecznie porzucony i trafił do azylu prowadzonego przez organizację, gdzie zmarł.
Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury o umorzenie i uznał oskarżoną winną, orzekając: 2 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 1 rok, 3 000 zł nawiązki na rzecz fundacji oraz 5-letni zakaz posiadania zwierząt. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.
Pełna relacja w wydaniu tygodnika "Panorama Oleśnicka".
