Jego malarstwo narodziło się z traumy, a sztuka stała się sposobem na zmierzenie się z przeszłością. Już 11 września w Oleśnicy będzie można zobaczyć prace Feliksa Smolińskiego, artysty tworzącego na pograniczu sztuki naiwnej i art brut.
Miejski Ośrodek Kultury i Sztuki w Oleśnicy zaprasza na wernisaż wystawy „Tańczący z Mistrzami”, który odbędzie się 11 września 2026 roku o godz. 17.30 w Galerii MOKiS przy ul. Kochanowskiego 4.
Malarstwo jako sposób na przepracowanie traumy
Feliks Smoliński (1947–2017), występujący pod pseudonimem Felix, był artystą nieprofesjonalnym. Tworzył w nurcie sztuki naiwnej i art brut, a jego charakterystyczny styl trudno pomylić z twórczością innych artystów.
Początkiem najważniejszego etapu jego artystycznej drogi był tragiczny wypadek i ciężki uraz głowy. Podczas pobytu w klinice psychiatrycznej Smoliński zetknął się z arteterapią. To właśnie kontakt ze sztuką pomógł mu zmierzyć się z traumą. Po opuszczeniu placówki malarstwo stało się jego głównym zajęciem i sposobem wyrażania emocji.
Deformacje, groteska i mocne kolory
Obrazy Smolińskiego przyciągają uwagę intensywną kolorystyką, deformacjami i groteskowymi przedstawieniami. Za charakterystyczną formą kryje się jednak bardzo osobista historia artysty i jego zmagania z przeszłością.
Smoliński malował sceny rodzajowe, portrety, pejzaże oraz martwe natury. W jego twórczości można dostrzec inspiracje wielkimi nazwiskami sztuki XX wieku – m.in. Pablem Picassem, Fernandem Légerem, Tadeuszem Kantorem, Salvadorem Dalím i René Magritte'em. Artysta nie kopiował jednak ich stylu. Przetwarzał inspiracje na swój własny, rozpoznawalny język.
W ciągu życia stworzył kilkaset prac, które stały się swoistym osobistym zapisem jego przeżyć, emocji i wewnętrznego świata.
Obrazy z prywatnych kolekcji
Na wystawie „Tańczący z Mistrzami” zaprezentowane zostaną prace pochodzące z kolekcji Joanny Dobosz-Dobrowolskiej i Adama Dobosza, Agnieszki i Stanisława Miklas oraz Agnieszki i Krzysztofa Środy.
Wernisaż odbędzie się 11 września o godz. 17.30 w Galerii MOKiS przy ul. Kochanowskiego 4 w Oleśnicy.
To wystawa nie tylko o malarstwie, ale także o tym, jak sztuka może stać się językiem, za pomocą którego człowiek próbuje opowiedzieć o własnych doświadczeniach.
