To była prawdziwa walka z czasem. Dosłownie w przysłowiowej „pięć przed dwunastą” Marcin Mrowicki, Remigiusz Szczuraszek oraz wspierająca ich spontanicznie grupa wolontariuszy rozpoczęli demontaż rusztowań przy elewacji kamienicy w Rynku, u zbiegu z ulicą Kościelną.
Chwilę później oczom przechodniów ukazał się efekt trwających ponad miesiąc prac – starannie odtworzony historyczny mural.
Imponujące dzieło oleśnickiego artysty przyciągnęło uwagę mieszkańców i turystów. Z podziwem oglądali oni odrestaurowaną elewację, nie szczędząc autorom komplementów. Wśród oglądających nie brakowało również gości, którzy przyjechali do Oleśnicy na festiwal OFCA.
Efekt końcowy robi wrażenie. Po ponad miesiącu intensywnych prac historyczny mural ponownie ponownie stał się częścią miejskiej przestrzeni i już przyciąga spojrzenia przechodniów.
A wszystko udało się dopiąć dosłownie w ostatniej chwili...
