To nie było zwykłe ćwiczenie z pierwszej pomocy. Od nocy z 8 na 9 sierpnia uczestnicy obozu ratowniczego w Poniku i liczni zaproszeni goście nieprzerwanie prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową. Zmieniając się w sztafecie, kolejne osoby przejmowały uciski klatki piersiowej, dzięki czemu akcja mogła trwać bez przerwy.
Cel był ambitny – pobicie dotychczasowego rekordu Polski. Ostatecznie próba zakończyła się sukcesem. Stowarzyszenie Służby Ratownicze z Oleśnicy zostało nowym rekordzistą kraju w nieprzerwanym wykonywaniu RKO w formule sztafety.
W przedsięwzięciu uczestniczyli dzieci i nastolatkowie w wieku od 6 do 18 lat. Młodych ratowników wspierali mocno liczni zaproszeni goście, w tym policjanci, strażacy, ratownicy medyczni z lokalnych jednostek. Nad prawidłowym przebiegiem próby czuwali sędziowie Biura Rekordów, którzy weryfikowali spełnienie wszystkich wymogów niezbędnych do uznania wyniku.
Rekord był tylko częścią większego celu
Za organizację wydarzenia odpowiada Stowarzyszenie Służby Ratownicze z Oleśnicy. Jak podkreśla jego prezes Tomasz Krawczak, najważniejszym celem inicjatywy nie był jednak sam rekord.
– Najważniejsze jest przełamanie obawy przed podjęciem działania. Osoba, która wie, co zrobić, może rozpocząć RKO jeszcze przed przyjazdem profesjonalnych ratowników – podkreśla Tomasz Krawczak.
Próba bicia rekordu była jednym z najważniejszych punktów XVI Obozu Ratowniczego „Wakacyjny Puls”. Podczas obozu młodzi uczestnicy poznają zasady udzielania pierwszej pomocy, ćwiczą konkretne procedury i uczą się, jak reagować w sytuacjach zagrożenia życia.
Długotrwała sztafeta RKO miała więc przede wszystkim wymiar edukacyjny. Organizatorzy chcieli pokazać, że podstawowych zasad ratowania życia może nauczyć się każdy – niezależnie od wieku.
Ratownicy pokazali wytrwałość
Początkowym założeniem było przekroczenie granicy 36 godzin nieprzerwanej RKO. Organizatorzy rozważali również przedłużenie próby do 48 godzin, jeśli uczestnicy zachowają siły, a warunki pozwolą na dalszą rywalizację.
Ostateczny sukces oznacza, że wysiłek uczestników akcji przełożył się na ustanowienie nowego rekordu Polski.
Wydarzenie odbyło się w Ośrodku Wypoczynkowym w Poniku, na terenie gminy Janów. Zostało objęte patronatem starosty powiatu oleśnickiego Wojciecha Paszkowskiego.
[AKTUALIZACJA]
Oto najnowszy komunikat Służb Ratowniczych:
ZROBILIŚMY TO! 64 GODZINY! ![]()
Zakończyliśmy naszą rekordową sztafetę RKO z wynikiem 64 godzin nieprzerwanego uciskania klatki piersiowej. ![]()
![]()
Jesteśmy potwornie zmęczeni, ale jeszcze bardziej wzruszeni i szczęśliwi. Udało się. Wytrzymaliśmy. Dotrwaliśmy do końca.
Przez 64 godziny zmienialiśmy się przy fantomie, wspieraliśmy, motywowaliśmy i dokładaliśmy kolejne minuty do czegoś, co stało się dla nas czymś znacznie większym niż tylko rekord.
Pobiliśmy swój własny rekord. Zakończyliśmy sztafetę. I zrobiliśmy to razem. ![]()
Dziękujemy każdemu, kto uciskał, czuwał, pomagał, wspierał, oglądał transmisję i był z nami przez te niesamowite godziny.
64 GODZINY. KONIEC SZTAFETY. ZROBILIŚMY TO
![Pobili rekord Polski w nieprzerwanej RKO. Kilkadziesiąt godzin symulacji ratowania życia [AKTUALIZACJA] Pobili rekord Polski w nieprzerwanej RKO. Kilkadziesiąt godzin symulacji ratowania życia [AKTUALIZACJA]](https://static2.olesnica24.com/data/articles/xl-mlodzi-z-olesnicy-pobili-rekord-polski-w-nieprzerwanej-rko-kilkadziesiat-godzin-ratowania-zycia-1786431746.jpg)