Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 24 lipca 2026 15:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Miasto Oleśnica odpowiada działkowcom. „Nie ma podwójnej opłaty za śmieci, są dwa różne miejsca powstawania odpadów”

Stanowisko przygotowano w związku z pojawieniem się - zdaniem miasta - nieprawdziwych informacji dotyczących gospodarki odpadami.
Miasto Oleśnica odpowiada działkowcom. „Nie ma podwójnej opłaty za śmieci, są dwa różne miejsca powstawania odpadów”

W związku z pojawiającymi się w lokalnych mediach informacjami dotyczącymi odpadów z terenu Rodzinnych Ogrodów Działkowych „ZNTK” w Oleśnicy, Urząd Miasta przedstawił swoje stanowisko. Magistrat odniósł się do zarzutów dotyczących zasad korzystania z Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK) oraz kwestii finansowania odbioru odpadów z działek.

Jak przekazała Marzena Garczek, kierownik Sekcji Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Oleśnicy, stanowisko zostało przygotowane w związku z pojawieniem się — zdaniem miasta — nieprawdziwych informacji dotyczących gospodarki odpadami.

Miasto: opłata za mieszkanie nie obejmuje odpadów z działki

Władze Oleśnicy podkreślają, że w przypadku odpadów powstających na terenie rodzinnych ogrodów działkowych nie można mówić o sytuacji, w której mieszkańcy „płacą dwa razy za te same śmieci”.

– Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie jest osobistym abonamentem mieszkańca, pozwalającym mu przekazywać do miejskiego systemu wszystkie odpady, niezależnie od miejsca, w którym powstały – wyjaśnia magistrat.

Jak wskazuje miasto, opłata uiszczana przez mieszkańca dotyczy odpadów powstających na konkretnej nieruchomości mieszkalnej — domu lub lokalu. Tymczasem odpady generowane na terenie rodzinnego ogrodu działkowego pochodzą z innej nieruchomości.

Według Urzędu Miasta sam fakt, że działkowiec mieszka w Oleśnicy i regularnie opłaca wywóz odpadów ze swojego mieszkania, nie oznacza, że opłata ta obejmuje również śmieci powstające na jego działce.

– Nie jest to różnicowanie mieszkańców, lecz rozróżnienie dwóch odmiennych miejsc powstawania odpadów – podkreślają przedstawiciele miasta.

PSZOK nie jest punktem dla wszystkich odpadów z miasta

Oleśnicki magistrat powołuje się na przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zgodnie z art. 6c ust. 1 gmina organizuje odbiór odpadów z nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy.

Miasto wskazuje również na uchwałę Rady Miasta Oleśnicy nr XVII/167/2020 wraz z późniejszymi zmianami, która określa zakres działania miejskiego systemu gospodarowania odpadami.

– PSZOK jest częścią systemu opłacanego przez właścicieli i mieszkańców nieruchomości zamieszkałych, a nie bezpłatnym punktem przyjmującym odpady z każdego miejsca na terenie miasta – czytamy w stanowisku.

Według władz miasta objęcie systemem nieruchomości niezamieszkałych, do których zaliczają się rodzinne ogrody działkowe, wymagałoby osobnej decyzji Rady Miasta. Takiej decyzji Oleśnica dotychczas nie podjęła.

Magistrat zaznacza, że nie jest to nowe rozwiązanie obowiązujące od 2026 roku.

– System obejmujący wyłącznie nieruchomości zamieszkałe funkcjonuje w Oleśnicy od 1 lipca 2013 roku – przypomina urząd.

Odpady z ROD to obowiązek stowarzyszenia ogrodowego

Władze miasta zwracają uwagę, że odpowiedzialność za odpady powstające na terenie rodzinnych ogrodów działkowych wynika również z ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych.

Zgodnie z art. 15 ust. 2 tej ustawy zapewnienie zbierania odpadów komunalnych powstałych na terenie ogrodu należy do stowarzyszenia ogrodowego.

– Status organizacji non-profit nie znosi tego ustawowego obowiązku – podkreśla miasto.

Oznacza to, że zarząd ROD powinien posiadać umowę z odpowiednim podmiotem i zapewnić odbiór wszystkich rodzajów odpadów powstających na terenie ogrodu.

Zdaniem magistratu koszt takiej usługi nie jest drugą opłatą za śmieci z mieszkania, lecz kosztem zagospodarowania odpadów powstałych w innym miejscu.

Miasto przypomina o kompostownikach

Urząd Miasta odniósł się również do kwestii odpadów zielonych. Przypomniano, że zgodnie z regulaminem Rodzinnych Ogrodów Działkowych każda działka powinna być wyposażona w kompostownik, a działkowcy mają obowiązek kompostowania odpadów organicznych, szczególnie części roślin pochodzących z własnych działek.

Miasto zaznacza, że od lat wspiera oleśnickie ogrody działkowe.

W 2024 roku przekazano ogrodom na terenie miasta łącznie 600 kompostowników.

– Z posiadanych przez miasto informacji wynika, że ROD „ZNTK” nie skorzystał z przeznaczonych dla niego kompostowników, dlatego zostały one rozdysponowane pomiędzy pozostałe ogrody – informuje magistrat.

Według władz miasta trudno więc zgodzić się z zarzutami, że nie podejmowano działań mających ograniczyć ilość odpadów zielonych oraz koszty ponoszone przez działkowców.

Nadwyżka budżetowa nie może pokrywać wszystkich kosztów

Miasto odniosło się także do argumentów dotyczących dodatniego wyniku budżetu Oleśnicy.

Jak podkreślono, nadwyżka budżetowa nie jest pulą pieniędzy przeznaczoną na przejmowanie obowiązków, które zgodnie z przepisami należą do innych podmiotów.

– Środki te służą finansowaniu rozwoju Oleśnicy, inwestycji oraz zadań wykonywanych na rzecz całej wspólnoty mieszkańców – przekazuje urząd.

Magistrat przypomina również, że środki pochodzące z opłat za gospodarowanie odpadami mogą być przeznaczane wyłącznie na funkcjonowanie systemu gospodarowania odpadami określonego przepisami.

Według miasta finansowanie z tych opłat odpadów powstających poza miejskim systemem oznaczałoby przeniesienie kosztów na mieszkańców, którzy nie są zobowiązani do ich ponoszenia.

Miasto: wcześniejsza praktyka nie oznacza stałego prawa

W stanowisku odniesiono się również do argumentu, że w poprzednich latach określone odpady z działek były przyjmowane w PSZOK-u.

Miasto wskazuje, że wcześniejsza praktyka nie tworzy automatycznie prawa do korzystania z usługi w przyszłości, jeśli nie znajduje ona podstaw w obowiązujących przepisach.

– Wcześniejsza praktyka nie może być argumentem za trwałym przeniesieniem kosztów funkcjonowania ROD na mieszkańców objętych miejskim systemem – czytamy w komunikacie.

„Nie ma dyskryminacji działkowców”

Na zakończenie magistrat odniósł się do zarzutów formułowanych przez przedstawicieli ROD „ZNTK”.

– Nie ma tutaj ani podwójnego naliczania tej samej opłaty, ani dyskryminacji działkowców. Są natomiast dwa odrębne miejsca powstawania odpadów i dwa odrębne obowiązki związane z ich zagospodarowaniem – podkreśla Urząd Miasta.

Jednocześnie miasto deklaruje gotowość do rozmów z działkowcami nad rozwiązaniami, które mogą ograniczyć koszty ponoszone przez ogrody — szczególnie w zakresie kompostowania oraz prawidłowej organizacji selektywnej zbiórki.

– Rozmowa ta musi jednak odbywać się z poszanowaniem obowiązujących przepisów oraz zasady, że koszty odpadów powstałych na danej nieruchomości powinien ponosić podmiot odpowiedzialny za ich zagospodarowanie – podsumowuje magistrat.


   

 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic