Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 24 maja 2026 12:20
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sztuka w cieniu ruin – malarski plener studentów architektury

Pałac w Goszczu inspiruje młodych artystów.
Sztuka w cieniu ruin – malarski plener studentów architektury

23 maja 2026 roku Goszcz ponownie stał się miejscem niezwykłego spotkania sztuki, historii i młodzieńczej wrażliwości. Tego dnia odbył się plener malarski studentów architektury, będący już trzecią odsłoną wspólnej inicjatywy dwóch uczelni – Politechniki Bydgoskej oraz Politechniki Wrocławskiej. Do malowniczego Goszcza przyjechali młodzi adepci architektury pod opieką dr Beaty Fertały-Harlender oraz dr Doroty Łuczewskiej.

Spotkanie rozpoczęło się od inspirującego wykładu dr Beaty Fertały-Harlender zatytułowanego „Eco-sztuka”. Opowieść o dawnych technikach tworzenia, naturalnych barwnikach i papierze czerpanym przeniosła uczestników w czasy świetności śląskich papierni. Szczególne miejsce zajęła historia rodu von Reichenbach – dawnych właścicieli i inwestorów związanych z Goszczem, których działalność odcisnęła trwały ślad na historii regionu. Studenci z zainteresowaniem słuchali o powrocie do naturalnych metod tworzenia, gdzie farby powstają z roślin, ziemi i minerałów, a sam proces malowania staje się dialogiem z naturą.

Największą inspiracją okazały się ruiny pałacu w Goszczu – monumentalne, a jednocześnie pełne melancholijnego uroku. Położone nad spokojnym stawem, odbijające się w tafli wody, przyciągały młodych artystów światłem, detalem i atmosferą dawnej świetności. W cieniu starych drzew powstawały szkice, akwarele i obrazy, w których architektoniczna precyzja spotykała się z artystyczną wrażliwością.

W plenerze uczestniczyło trzydziestu studentów architektury z obu politechnik. Towarzyszyła im również grupa dwudziestu uczniów szkół podstawowych z Twardogóry, Goszcza i Grabowna Wielkiego. Dla najmłodszych była to nie tylko lekcja malarstwa, ale także spotkanie z historią i dziedzictwem własnego regionu. Wspólna praca studentów i dzieci stworzyła wyjątkową atmosferę międzypokoleniowej wymiany doświadczeń i emocji.

Jednym z miejsc szczególnie chętnie uwiecznianych na obrazach był kościół św. Idziego w Chełstowie – niewielka świątynia otoczona zielenią, emanująca spokojem i prostotą dawnej architektury sakralnej. Jego sylwetka pojawiała się na wielu pracach jako symbol lokalnej historii i kultury.

Jak podkreślała dr Beata Fertała-Harlender, cały kompleks – park, ruiny pałacu oraz przestrzeń wokół stawu – stanowi niezwykłą inspirację artystyczną i zasługuje na szersze odkrycie. Dzięki sztuce łatwiej dotrzeć do odbiorców i zwrócić uwagę na piękno tego miejsca. Podobnego zdania była dr Dorota Łuczewska, która zaznaczała, że to właśnie młodzi ludzie i studenci są najlepszymi ambasadorami takich przestrzeni – potrafią dostrzec ich potencjał i opowiedzieć o nim językiem współczesnej wrażliwości.

Nad przebiegiem wydarzenia czuwała mgr Katarzyna Urbanek, która z ogromnym zaangażowaniem opiekowała się młodzieżą szkolną z Gminy Twardogóra i dbała o organizację całego przedsięwzięcia. Dzięki jej trosce oraz współpracy obu uczelni Goszcz po raz kolejny stał się miejscem twórczego dialogu między sztuką, architekturą i historią.


 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic