Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 8 maja 2026 17:32
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pani była w opałach. Wtedy pojawili się policjanci...

Kierująca miała najpierw podwójnego pecha, a na koniec jednak farta.
Pani była w opałach. Wtedy pojawili się policjanci...

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Oleśnicy

Policja dostała zgłoszenie o aucie stojącym na poboczu w pobliżu zjazdu z drogi ekspresowej. Wyglądało na porzucone, nie było przy nim trójkąta ostrzegawczego.

Na miejsce udał się patrol drogówki. W trakcie sprawdzania auta pojawiła się jego właścicielka. Wyjaśniła, że w aucie zabrakło paliwa i udała się po nie na stację paliw.

Policjanci pomogli przelać paliwo z kanistra, jednak samochód nadal nie chciał odpalić. Funkcjonariusz szybko ustalił przyczynę problemu – w przewodach paliwowych znajdowało się powietrze. Szybko usunął usterkę i kierująca mogła ruszyć w dalszą trasę.

Wniosek? Pojawienie się drogówki nie zawsze oznacza kontrolę i mandat. W tym przypadku było dla kierującej pani zbawienne. Panu policjantowi ze zdjęcia należy się pochwała za życzliwą pomoc i za umiejętność naprawy auta poza warsztatem.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic