Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 13:27
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pożar w lasach pod Oleśnicą. „37 lat rosło, kilka minut mogło wszystko zniszczyć”

Sytuacja była szczególnie groźna ze względu na panującą suszę.
Pożar w lasach pod Oleśnicą. „37 lat rosło, kilka minut mogło wszystko zniszczyć”

Źródło: Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" Nadleśnictwo Oleśnica Śląska

Dramatyczne chwile w leśnictwie Dąbrowa na terenie Nadleśnictwa Oleśnica Śląska. Jak poinformowała Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność”, doszło tam do pożaru 37-letniego sosnowego lasu, który został posadzony po wichurze w 1988 roku.

Ogień objął ponad 40 arów lasu. Jak podkreślają leśnicy, wystarczyła chwila ludzkiej nieostrożności, by miejsce odbudowywane przez dziesięciolecia znalazło się w ogromnym niebezpieczeństwie.

– To był symbol pracy leśników, cierpliwości natury i odradzania się po zniszczeniu – napisano w komunikacie.

Sytuacja była szczególnie groźna ze względu na panującą suszę. W takich warunkach ogień może błyskawicznie się rozprzestrzeniać, zagrażając nie tylko drzewostanowi, ale również zwierzętom, ludziom i okolicznym terenom.

Leśnicy podziękowali strażakom za szybką i profesjonalną akcję gaśniczą, dzięki której udało się opanować pożar i zapobiec jeszcze większym stratom.

Na zakończenie wystosowano apel do mieszkańców i osób odwiedzających lasy o rozwagę i odpowiedzialność.

– Las, który rósł 37 lat, można stracić w kilka minut – przypominają przedstawiciele Nadleśnictwa Oleśnica Śląska.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic