17 kwietnia 2026 roku był dniem szczególnym dla Tadeusza Nestorowicza – wybitnego trębacza, kompozytora i animatora życia muzycznego. Artysta obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia pracy artystycznej, a uroczystości z tej okazji odbyły się we wrocławskim ratuszu.
– To dla mnie ogromna radość i wzruszenie. Cieszę się, że tylu wspaniałych ludzi zauważyło mój jubileusz – podkreślał artysta.
Podczas uroczystości Nestorowicz zaprezentował koncert, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności. Ważnym momentem było również wręczenie mu specjalnego dyplomu przez prezydenta Wrocławia, Jacka Sutryka. W wydarzeniu uczestniczyło wielu znamienitych gości, w tym przedstawiciele władz regionalnych.
Dorobek artystyczny muzyka robi ogromne wrażenie. Jak sam przyznaje, nagrał dotychczas 45 płyt dla dorosłych oraz 15 dla dzieci. Jego działalność od lat łączy profesjonalizm z pasją do edukacji i popularyzacji muzyki.
Tadeusz Nestorowicz jest silnie związany zarówno z Wrocławiem, jak i ziemią twardogórską. To właśnie on skomponował hejnał miasta Twardogóry – utwór, który stał się ważnym elementem lokalnej tożsamości. Również we Wrocławiu regularnie wykonuje hejnał podczas ważnych wydarzeń i uroczystości państwowych oraz religijnych.
– To dla mnie wielki zaszczyt móc grać w tak wyjątkowych momentach – zaznacza.
Jednym z poruszających przykładów jego działalności była inicjatywa upamiętnienia rocznicy śmierci św. Jana Pawła II. 2 kwietnia o godzinie 21:37, wspólnie z proboszczem parafii w Twardogórze, ks. Tomaszem Hawrylewiczem, artysta wykonał na trąbce „Barkę”. W przedsięwzięciu uczestniczył również Aleksander Król, który wsparł wykonanie wokalnie (na wieży Bazyliki Mniejszej w Twardogórze). Do wydarzenia dołączyli mieszkańcy w kościele, którzy wspólnie śpiewali, tworząc wyjątkową atmosferę modlitwy i wspólnoty.
Działalność Nestorowicza wykracza daleko poza granice kraju. Artysta wspomina m.in. swój pobyt w Japonii, gdzie w Jokohamie podczas mszy również zagrał „Barkę”, wzruszając zgromadzonych wiernych.
Dziś, po pięciu dekadach pracy, Tadeusz Nestorowicz nie zwalnia tempa. Jak podkreśla, najważniejsze jest dla niego zdrowie oraz możliwość dalszego dzielenia się muzyką z innymi.
– Muzyka to moje życie i największa radość – mówi.
Jubileuszowy rok jest nie tylko okazją do podsumowań, ale także dowodem na to, że pasja i zaangażowanie mogą inspirować kolejne pokolenia.







