Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 10:30
Reklama
Reklama
TRAGEDIA W OLEŚNICY

Starszy mężczyzna spłonął żywcem w przyczepie kempingowej. Tego samego wieczoru paliła się też cerkiew i garaże

Wszystkie trzy zdarzenia dzielił w linii prostej zaledwie nieco ponad kilometr.
Starszy mężczyzna spłonął żywcem w przyczepie kempingowej. Tego samego wieczoru paliła się też cerkiew i garaże

Autor: OSP Ligota Mała/OSP Sokołowice

Tragiczny i niepokojący wieczór w Oleśnicy. W ciągu zaledwie dwóch godzin strażacy interweniowali przy aż trzech różnych pożarach. Najtragiczniejszy z nich wydarzył się około godziny 20:30 przy ulicy Wrocławskiej/Dobroszyckiej.

W zaparkowanej przy budynku usługowym na terenie dawnej mleczarni przyczepie kempingowej wybuchł pożar. Gdy strażacy ugasili płomienie, wewnątrz znaleźli zwłoki 69-letniego mężczyzny. Według pierwszych ustaleń policji, przyczyną tragedii mogło być zapalenie się urządzenia grzewczego.

Niestety, to nie był koniec dramatycznych zdarzeń tego wieczoru.

Około godziny 22:00 służby zostały wezwane do zadymienia w cerkwi Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny przy ulicy Łużyckiej. Na szczęście w świątyni nikomu nic się nie stało, a strażacy szybko opanowali sytuację. W akcji brało udział aż 8 zastępów.

Kilka minut później, około 22:45, w rejonie ulicy Wrocławskiej doszło do kolejnego pożaru – tym razem paliły się garaż oraz trawy. Tam pracowały 4 zastępy straży pożarnej.

Wszystkie trzy zdarzenia dzielił w linii prostej zaledwie nieco ponad kilometr. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną zadymienia w cerkwi ani pożaru garażu. Policja i straż pożarna badają okoliczności wszystkich incydentów.

Mieszkańcy Oleśnicy są wstrząśnięci – zwłaszcza tragiczną śmiercią starszego mężczyzny.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic