Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 lipca 2026 18:58
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Praktykantka alarmuje: głośny różaniec i czarna trumna przed szpitalem. Pacjenci w stresie, zwłaszcza na porodówce

"Takie sytuacje wywołują u pacjentów niepokój, stres, a czasem nawet strach” – pisze praktykantka.
Praktykantka alarmuje: głośny różaniec i czarna trumna przed szpitalem. Pacjenci w stresie, zwłaszcza na porodówce

Głośne modlitwy z użyciem megafonu, podniesione głosy i symboliczna czarna trumna przed wejściem do szpitala – taka sytuacja powtarza się od pewnego czasu i budzi coraz większy sprzeciw personelu medycznego.

W liście otwartym do redakcji praktykantka Monika Kalęba opisała, co wydarzyło się w sobotę 11 kwietnia 2026 roku. Przed budynkiem szpitala grupa mężczyzn ponownie odmawiała różaniec, używając nagłośnienia. Hałas był wyraźnie słyszalny na oddziałach, gdzie okna często pozostają otwarte.

„Na oddziałach przebywają osoby w różnym stanie – zarówno ciężko chore, jak i dochodzące do zdrowia. Takie sytuacje wywołują u pacjentów niepokój, stres, a czasem nawet strach” – pisze praktykantka.

Szczególnie trudne ma być to na porodówce. Kobiety rodzące lub rodzice oczekujący na narodziny dziecka zmuszeni są słuchać głośnych komunikatów i modlitw.

Dodatkowo uwagę Moniki Kalęby zwróciła mała czarna trumna wystawiona przed wejściem do szpitala – symbol, który w miejscu pełnym cierpienia i nagłych przypadków (np. rodzice z chorym dzieckiem) może działać wstrząsająco.

Praktykantka podkreśla, że szanuje prawo do wolności wyznania i wyrażania poglądów, ale przestrzeń szpitala powinna być miejscem ciszy, spokoju i bezpieczeństwa.

„Gdzie w tej sytuacji są odpowiednie służby? Dlaczego takie zgromadzenia odbywają się bez reakcji? Czy naprawdę nikt nie bierze pod uwagę dobra osób przebywających w szpitalu?” – pyta autorka listu.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst podobnych manifestacji antyaborcyjnych organizowanych przed szpitalami w różnych częściach Polski (m.in. w Oleśnicy, Gdańsku czy Lubaniu), które wielokrotnie budziły kontrowersje i prowadziły do skarg pacjentów oraz personelu.

Dyrekcja szpitala i odpowiednie służby (policja, sanepid, urząd miasta) na razie nie odniosły się publicznie do zgłoszenia.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic