Gorące emocje i lodowata woda – tak wyglądało ostatnie w tym sezonie morsowanie członków Clubu Lodojady nad zalewem w Stradomi Wierzchniej.
W sobotę radny Łukasz Schonfelder wziął udział w symbolicznym pożegnaniu sezonu kąpieli zimowych. Grupa pasjonatów hartowania organizmu po raz ostatni w tym cyklu wspólnie wskoczyła do zimnej wody.
„Sezon kąpieli zimowych nad zalewem oficjalnie dobiegł końca” – poinformował radny MiG Syców.
Klub Lodojady prężnie się rozwija. Aktualnie liczy już około 50 członków, zrzeszając miłośników morsowania głównie z gminy Syców i okolic Oleśnicy.
Mimo że dla morsów nadchodzi czas przerwy, energia i pozytywna atmosfera, jaką wnoszą nad zalew, pozostaje na dłużej. Teraz grupa planuje zasłużony letni odpoczynek, by jesienią wrócić do wspólnego „mrożenia” i kontynuować hartowanie organizmu.
To już tradycja – entuzjazm Lodojadów pokazuje, że nawet najzimniejsza woda nie jest w stanie ostudzić ich pasji.






