Galeria wypełniła się sztuką, emocjami i dobrą energią podczas wernisażu wystawy Patrycji Łukomskiej.
Goście mieli okazję podziwiać ekspresyjne, szczere i surowe szkice artystki, które – jak zgodnie podkreślali – „czuje się pod skórą”. Obecność licznej publiczności nadała wydarzeniu wyjątkowej, ciepłej atmosfery.
Wernisaż miał też zupełnie spontaniczny i bardzo poruszający moment. 17-letni Kamil Dziki, który od kilku miesięcy uczy się grać na fortepianie, szukał miejsca do ćwiczeń. Organizatorzy nie tylko udostępnili mu instrument, ale zaproponowali, by to właśnie on muzycznie otworzył wystawę.
Młody muzyk skorzystał z okazji i swoim występem pięknie uświetnił wieczór. Zebrani nagrodzili go gorącymi brawami.
„Cieszymy się, że możemy być przestrzenią dla takich młodych talentów” – podkreślili organizatorzy.
Jeśli nie udało Wam się być na wernisażu, wystawa Patrycji Łukomskiej jest jeszcze dostępna. Warto wpaść i zobaczyć te wyjątkowe prace na żywo.






