Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 20:01
Reklama
Reklama
Reklama

Pogoń Oleśnica grała z Miłoszycami

Zaczęło się źle... A jak skończyło?
Pogoń Oleśnica grała z Miłoszycami

Dzisiaj na stadionie im. Mirosława Mularczyka oleśnicka Pogoń podejmuje Polonię Miłoszyce.

Miejscowi wyszli bez pauzującego za kartki Arkadiusza Smyczyńskiego. Spotkanie ogląda około 50 kibiców. 

Niestety, mecz zaczął się źle dla gospodarzy. W 8. min robi się 0:1 po uderzeniu piłkarza gości, Sebastiana Kucharskiego, pod poprzeczkę, w samo okienko.

W 11. minucie Maciej Gorczyca pada na murawę w polu karnym, ale sędzina każe grać dalej. Decyzja kontrowersyjna... Za jej kwestionowanie żółtą kartkę ogląda siedzący na ławce rezerwowych Kacper Rogala.

Mecz jest wyrównany, ale jakby więcej jakości było dzisiaj po stronie gości. W Pogoni brakuje dobrego rozegrania w środku pola.

Sędzina dolicza dwie minuty do regulaminowych 45 w I połowie. W 46. min Jacek Zdun podwyższa na 2:0 dla gości. 

Koniec przerwy. W Pogoni jedna zmaian. Ivan Paulouski zostaje w szatni. Wchodzi za niego Szymon Płoch.

Zaraz po zmianie stron goście wyszli z kontrą. Rywal znalazł się sam na sam z bramkarzem Pogoni. Świetna interwencja Sebastiana Idziorka zapobiega utracie trzeciej bramki. 

Niestety, początek drugiej odsłony nie zapowiada remontady w wykonaniu Oleśniczan.

W 57. min Adrian Miodek ogląda żółtą kartkę.

W 72. blisko opuszcza Kamil Dziki. Na murawie melduje się Szymon Deszcz.

A może jednak odrobimy straty?

W 79. min kontaktową bramkę strzela Szymon Deszcz. Jest już tylko 1:2!

Niestety, to była ostatnia bramka w tym meczu. Pogoń niespodziewanie przegrywa 1:2. 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic