Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 11:32
Reklama
Reklama

Wyborcza: "Parafianka z Oleśnicy zarzuca księdzu Teodorowi złamanie tajemnicy spowiedzi"

Gazeta twierdzi, że pokrzywdzoonych kobiet jest więcej.
Wyborcza: "Parafianka z Oleśnicy zarzuca księdzu Teodorowi złamanie tajemnicy spowiedzi"

Gazeta Wyborcza podaje, że do komisji powołanej przez wrocławską kurię diecezjalną zgłaszają się kolejne osoby, które twierdzą, że padły ofiarami księdza Teodora Sawielewicza, znanego z internetowego profilu Teobańkologia. Mimo pojawiających się zarzutów duchowny został przeniesiony do innej parafii — do Wrocławia, gdzie od 1 marca pełni funkcję wikariusza w parafii NMP Matki Kościoła przy ul. Kamieńskiego.

Teobańkologia to profil, na którym ksiądz Sawielewicz modlił się i prowadził transmisje internetowe. Na YouTube zgromadził ponad 600 tys. subskrybentów, a w mediach społecznościowych w podobnej liczbie śledzili go wierni, codziennie odmawiający z nim różaniec i wpisujący własne intencje. Wśród internautów jego działalność wywołała gorące reakcje — część z nich określała siebie jako „Teowieczki” i krytykowała kurialne działania, uznając je za ingerencję w „boże dzieło”.

Jednocześnie pojawiają się głosy ofiar. Jak ujawniła Wyborcza, Anna (imię zmienione) zgłosiła kurii przypadki nadużyć ze strony księdza, które miały miejsce podczas modlitw telefonicznych i kontaktów online. Według jej relacji Sawielewicz nakazywał jej wykonywanie czynności o charakterze seksualnym, tłumacząc, że stosował je także wobec innych kobiet. Po zgłoszeniu sprawy kuria potwierdziła jego winę i ukarała duchownego, jednak decyzje te nie zostały upublicznione.

Anna podkreśla, że początkowe plany komisji przewidywały wystosowanie apelu do potencjalnych ofiar, co nie zostało zrealizowane. W rezultacie postanowiła nagłośnić sprawę w mediach. Jak twierdzi, tylko wstępne informacje wskazują na co najmniej siedem osób, które miały zostać skrzywdzone przez duchownego.

Przeniesienie księdza do Wrocławia spotkało się z mieszanymi reakcjami. Zwolennicy Teobańkologii w sieci zorganizowali petycję, w której domagają się przywrócenia księdza do działalności internetowej. Jednocześnie osoby, które zgłosiły nadużycia, przyjęły decyzję kurii z ulgą.

Anna na łamach gazety wskazuje, że część wiernych była poddana intensywnemu wpływowi duchownemu, a kontakty z nim przybierały formę nadmiernej kontroli, obejmującej m.in. wymuszanie kierownictwa duchowego i stosowanie modlitw o charakterze osobistym i intymnym. Ponadto ksiądz miał wykorzystywać sakrament spowiedzi w sposób niezgodny z kanonem, co — według ekspertów prawa kanonicznego — może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji, włącznie z ekskomuniką.

"Z Anną skontaktowała się także inna kobieta: - Mówi, że była z nim w jakiegoś rodzaju związku. Zarzuca mu uwiedzenie emocjonalne i złamanie tajemnicy spowiedzi.

Parafianka z Oleśnicy zarzuca księdzu Teodorowi złamanie tajemnicy spowiedzi

W tym kontekście Annę bardzo zaniepokoiło przeniesienie księdza do parafii, gdzie ma on częściej odprawiać msze św. i spowiadać.

- Ksiądz nie powinien wykorzystywać sakramentu spowiedzi przeciwko ludziom, a zdrada tajemnicy spowiedzi grozi bardzo srogimi konsekwencjami, z ekskomuniką włącznie - tłumaczy kobieta. - Taki ksiądz nie powinien być posyłany na parafię jako wikariusz, odprawiać mszy świętej, sprawować sakramentów. W tej sytuacji wobec zarzutów o zdradę tajemnicy spowiedzi powinno się przynajmniej przeprowadzić kościelne dochodzenie wstępne i sprawdzić, czy faktycznie doszło do takiego zachowania. Komisja, przesłuchując kobietę, otrzymała te informacje. Wnioskuję jednak, że żadne postępowanie nie zostało wszczęte, skoro ksiądz jest nadal wikariuszem"

- czytamy na wyborcza.pl

Rzecznik archidiecezji, pytany o powody przeniesienia księdza i długość jego posługi we Wrocławiu, nie udzielił komentarza.


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Redakcja oleśnica24.com

Olpress s.c. 56-400 Oleśnica, ul. Młynarska 4B - zobacz szczegóły

Redaktor naczelny: Krzysztof Dziedzic