Radny Rady Miasta Oleśnicy Dawid Jankowski (PiS) publicznie sprzeciwił się planowanemu odwołaniu Beaty Krzesińskiej ze stanowiska dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Oleśnicy. W wydanym oświadczeniu zarzuca on, że decyzja Zarządu Powiatu Oleśnickiego ma charakter polityczny, a nie merytoryczny.
„Wiele wskazuje na to, że nie chodzi o rzetelną ocenę pracy instytucji ani dobro jej podopiecznych, lecz o polityczne przejęcie stanowiska i obsadzenie go osobą związaną z obecnym układem władzy”
– napisał Jankowski.
PCPR w Oleśnicy to kluczowa powiatowa jednostka wspierająca osoby w trudnej sytuacji życiowej – rodziny wielodzietne, osoby niepełnosprawne, seniorów i podopiecznych wymagających pomocy społecznej. Zdaniem radnego Beata Krzesińska cieszy się zaufaniem mieszkańców i jest ceniona za wieloletnią pracę na tym stanowisku. Odwołanie jej – w opinii Jankowskiego – podważa stabilność instytucji i sprawia wrażenie czystki personalnej.
Zarząd Powiatu Oleśnickiego uzasadnia wniosek o rozwiązanie stosunku pracy z dyrektor Krzesińską wynikami przeprowadzonego audytu w PCPR. Aby odwołanie mogło dojść do skutku, zgodę musi wyrazić Rada Miasta Oleśnicy – ponieważ Beata Krzesińska jest jednocześnie radną tego gremium (z ramienia klubu Oleśnica Razem).
Głosowanie w tej sprawie ma odbyć się na sesji Rady Miasta zaplanowanej na jutro (27 lutego 2026 r.). Jankowski zapowiedział, że zagłosuje przeciwko i zabierze głos w trakcie obrad.
„Jutrzejsze głosowanie będzie testem wiarygodności osób sprawujących władzę i pokaże, czy liczy się dobro mieszkańców, czy interes polityczny”
– podkreślił radny PiS.
Sprawa budzi emocje w lokalnym środowisku samorządowym. Część radnych i sympatyków opozycji zarzuca rządzącym w powiecie chęć „politycznego przejęcia” kluczowej placówki pomocy społecznej. Z nieoficjalnych informacji medialnych wynika, że nowym dyrektorem PCPR mógłby zostać Piotr Pawłowski – radny miejski i wiceprzewodniczący struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie oleśnickim.





