W Zespole Placówek Specjalnych w Oleśnicy od kilku miesięcy regularnie gości wyjątkowy czworonożny terapeuta – suczka o imieniu Ala. Zajęcia dogoterapii stały się prawdziwym hitem zarówno wśród przedszkolaków, jak i starszych uczniów.
Każde spotkanie z Alą to dla dzieci prawdziwa dawka radości. Pies terapeutyczny, spokojny i wyrozumiały, potrafi w kilka chwil sprawić, że nieśmiałe maluchy zaczynają opowiadać o swoich uczuciach, a te bardziej wycofane same wyciągają ręce, by pogłaskać miękką sierść.
Nauczyciele i specjaliści nie mają wątpliwości – regularny kontakt z psem wyraźnie pomaga dzieciom:
- buduje poczucie bezpieczeństwa,
- zmniejsza lęk przed nowymi sytuacjami i ludźmi,
- rozwija umiejętności społeczne,
- uczy empatii i delikatności,
- po prostu sprawia, że dzieci są szczęśliwsze.
„Czasem wystarczy, że Ala położy się obok dziecka, a ono zaczyna mówić rzeczy, o których wcześniej nie potrafiło powiedzieć nikomu” – opowiada jedna z pań prowadzących zajęcia.
Rodzice również widzą różnicę. Wielu z nich zauważa, że ich pociechy po spotkaniach z Alą są spokojniejsze, bardziej otwarte i chętniej dzielą się emocjami w domu.
Dogoterapia w tej szkole nie jest już tylko dodatkową atrakcją – staje się ważnym elementem wspierania rozwoju emocjonalnego i społecznego dzieci. A wszystko dzięki jednej uśmiechniętej, cierpliwej suni, która potrafi więcej niż niejeden dorosły.
Ala udowadnia, że czasem najlepszym terapeutą nie jest gabinet z dyplomami, tylko ciepły psi brzuch i merdający ogon.





