Harcerze z Hufca Oleśnica ZHP – jak co roku – przejęli stery i koordynują całą akcję. Sztab tradycyjnie mieści się w gościnnych pomieszczeniach Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Kochanowskiego – dziękujemy za wsparcie!
Około 8:30 pierwsi kwestarze ruszyli w miasto z puszkami. Wśród nich dwie młode wolontariuszki o imieniu Nikola:
- Nikola Kowalska (uczennica klasy V) – to jej trzecia kwestarska przygoda,
- Nikola Fryzowska – debiutantka z puszką nr 84, pełna entuzjazmu!
W sali konferencyjnej „Zacisza” kłębił się tłum chętnych – członkowie sztabu wydawali identyfikatory, puszkę i dawali ostatnie, bardzo ważne instrukcje, ze szczególnym naciskiem na bezpieczeństwo. Nad porządkiem i spokojem czuwają policjanci – zarówno w oznakowanych, jak i nieoznakowanych radiowozach patrolują ulice Oleśnicy.
Jedną z najmłodszych wolontariuszek jest dziś 4-letnia Zosia – z dumą pokazywała swoją legitymację i pozowała do zdjęć.
Imprezą towarzyszącą finałowi jest Jarmark WOŚP na parkingu przed salą widowiskową MOKiS – świetny pomysł, który rozwiązuje sporo logistycznych bolączek i pozwala wszystkim miło spędzić czas.
Jak informuje szef oleśnickiego sztabu Mariusz Pelczarski, zbiórka do puszek potrwa do godziny 19:30. Aktualny stan konta (i ile już zebraliśmy!) śledzicie na bieżąco na liczniku: wospolesnica.newcode.pl.
Przypomnijmy: 34. Finał WOŚP (niedziela, 25 stycznia 2026) gra pod hasłem „Zdrowe brzuszki” – zbiera na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.
AKTUALIZACJA I
Od rana na ulicach miasta i w okolicznych miejscowościach można spotkać dziesiątki wolontariuszy w charakterystycznych czerwonych serduszkach.
Najczęściej działają w 2–3-osobowych zespołach. W wielu grupach widać całe rodziny – rodzice zabierają ze sobą dzieci, a czasem nawet kilkoro rodzeństwa.
Jak co roku najwięcej osób zatrzymuje się i wrzuca datki pod oleśnickimi kościołami. Wieloletnia praktyka pokazuje, że właśnie w tych miejscach darczyńcy są szczególnie hojni.
Łukasz Binkowski ze sztabu WOŚP w Oleśnicy w rozmowie z naszym portalem zdradza, jak wygląda dzisiejszy plan dnia:
Pierwszych pełnych puszek spodziewamy się już po godzinie 13. Największa kumulacja wpłat – tak jak w poprzednich latach – powinna przyjść po 14. Jesteśmy zwarci i gotowi. Wszystkich zmarzniętych i wygłodniałych wolontariuszy oraz darczyńców serdecznie zapraszamy do naszej kawiarenki w Zaciszu – tam zawsze jest ciepło, jest kawa, herbata i coś słodkiego na ząb.
Sztab oleśnicki zachęca jednocześnie wszystkich mieszkańców, by nie czekali na wieczór – im wcześniej wrzucimy datek, tym szybciej puszki będą gotowe do zliczenia i wymiany na banknoty.
AKTUALIZACJA II
W sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury i Sztuki trwają gorączkowe ostatnie przygotowania do popołudniowej aukcji charytatywnej w ramach 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Organizatorzy przygotowali dokładnie 108 fantów – od klasycznych gadżetów WOŚP po prawdziwe perełki, które mają szansę wywołać prawdziwą licytacyjną gorączkę. Wśród nich znalazły się prawdziwe niespodzianki:
- dwa srebrne, grawerowane serduszka – wyjątkowe, pamiątkowe przedmioty prosto z orkiestrowej kolekcji,
- karnet na romantyczną kolację w zabytkowej wieży ciśnień – ufundowany przez Miejską Gospodarkę Komunalną Sp. z o.o. (MGK) w Oleśnicy – nie lada gratka dla miłośników nietypowych przeżyć w industrialnym klimacie,
- karnet o wartości 2000 zł na wstęp do Oleśnickiego Kompleksu Rekreacyjnego Atol – całoroczny dostęp do basenów, saunarium z grotą solną, siłowni i zajęć fitness. To jeden z najczęściej wygrywanych i najbardziej pożądanych fantów na oleśnickich aukcjach WOŚP.
Licytacja rozpocznie się o godzinie 14:30. Sztab WOŚP Oleśnica i wolontariusze zapraszają wszystkich mieszkańców, by zjawili się na miejscu – im więcej osób w sali, tym wyższe ceny i większy finałowy wynik.
AKTUALIZACJA III
Tak pobiegli dziś w Oleśnickim Karnawałowym Biegu na rzecz WOŚP
AKTUALIZACJA IV
Styczniowy chłód nie studzi zapału mieszkańców – wręcz przeciwnie: temperatura i emocje związane z 34. Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Oleśnicy rosną z każdą minutą.
Około godziny 14 w sztabie WOŚP trwało już intensywne liczenie kolejnych puszek przynoszonych przez wolontariuszy. Co ciekawe, wśród datków pojawiają się nie tylko polskie banknoty – zdarzają się monety obcej waluty, a nawet zabytkowe numizmaty, które wolontariusze ostrożnie odkładają na bok do dalszej weryfikacji.
Tzw. licznik na ten moment wskazywał około 30 tysięcy złotych, ale koordynator sztabu Łukasz Bińkowski uspokaja i zapowiada walkę o kolejny rekord: „Jeszcze wszystko przed nami – liczymy na pobicie wyniku z poprzedniego finału, kiedy łącznie zebraliśmy blisko 270 tysięcy złotych”. (W ostatnich latach oleśnicki sztab regularnie bił własne rekordy, a ogólnopolskie wyniki WOŚP również idą w górę – w 33. Finale padł rekord blisko 289 mln zł.)
Przed Miejskim Ośrodkiem Kultury i Sztuki plac zapełnił się do ostatniego miejsca. Kwestują tu przedstawiciele służb mundurowych – strażacy, żołnierze, policjanci – obok seniorów, ratowników medycznych i nawet całych grup właścicieli czworonogów.
Furorę robią przesympatyczne golden retrievery w pomarańczowych chustach WOŚP – dzieci i dorośli ustawiają się w kolejce, by zrobić sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie. Nie mniej popularne są bajkowe pluszaki, które wolontariusze zabierają na ulice – każdy chce taką fotkę na pamiątkę.
W sali widowiskowej MOKiS-u po udanych występach muzycznych właśnie rozpoczęła się pierwsza runda licytacji. Na stole czeka jeszcze kilkadziesiąt fantów, w tym te najcenniejsze – srebrne serduszka, kolacja w zabytkowej wieży ciśnień i karnet 2000 zł do kompleksu ATOL.
AKTUALIZACJA V
Na Placu Zwycięstwa efektowny pokaz dały mażoretki Ligotki. Zobaczyliśmy prezentacje zespołowe i solowe - dorosłych i dzieci. Pokaz był oglądany przez liczną publiczność. Mażoretki budziły sympatię i podziw. Zobaczcie je na naszych zdjęciach.
Publiczność mogła rozgrzać się grochówką, którą serwowała tu z kuchni polowej ekipa pod wodzą Marka Kamaszyły.
Przed salą widowiskową przy ul. Kochanowskiego można było zobaczyć kawalerzystów na koniach - ze Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich.
AKTUALIZACJA VI
A na scenie MOKiS rozpoczęły się prezentacje artystyczne. Na początku wystąpili śpiewający harcerze z Hufca ZHP Oleśnica.
Kolejny był duet Lena Flea. Gitarzysta Michał Pawlaczyk i wokalistka Zuzanna Turecka zaprezentowali covery we własnych, oryginalnych aranżacjach.
"Zuchy" z Przedszkola nr 3 dały artystyczny na scenie udany pokaz taneczno-pantomimiczny. Na widowni obecna była dyrektor Elżbieta Kokot.
Po tych występach (zobaczcie zdjęcia w galerii!) rozpoczęła się pierwsza tura licytacji. Przebiegała żywiołowo, a najchętniej kupowane były fanty związane z WOŚP. Wśród licytujących była ekipa uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 7 z dyrektor Dorotą Rasałą-Świtoń. Licytował też samodzielnie prezes SM Zacisze Wojciech Świtoń.





